Widziałem na żywo nowego Mercedesa CLA. Spróbujcie policzyć, ile gwiazd świeci się z przodu

13 godzin temu
To ma być najbardziej wydajny, inteligentny i wszechstronny Mercedes w historii. Nie da się ukryć, iż niemiecka marka nowym modelem chce puścić oczko przede wszystkim do młodszych kierowców. Zobaczyliśmy nowego CLA podczas specjalnej prezentacji w Polsce. To była wyjątkowa okazja, żeby bliżej przyjrzeć się mu na... czerwonym dywanie.


Nowy Mercedes CLA oferuje klientom więcej przestrzeni, komfortu i inteligencji w porównaniu do swojego poprzednika. I staje się de facto podstawowym modelem marki, bo przecież Klasa A i Klasa B znikają z oferty.

Słowo "inteligencja" będzie tu kluczowe, bo jeżeli nowe Mercedesy już wcześniej kojarzyły wam się z ultra multimedialnym światem, to... trzymajcie się mocno. Teraz pozostało efektowniej.

Ale najpierw design, bo ten już na zdjęciach po prostu robił wrażenie. Kiedy zobaczyłem nowego Mercedesa na żywo, od razu przypomniałem sobie Concept CLA. Niemiecka marka dowiozła obietnicę, iż seryjne auta będą bardzo podobne do tego projektu.

Moim zdaniem najbardziej rzuca się w oczy przód samochodu. Gwiezdny panel po raz pierwszy w seryjnym Mercedesie dysponuje pełnym podświetleniem, które łącznie obejmuje 142 indywidualnie animowane gwiazdy LED z efektem chromu. Plus oczywiście ta największa i najważniejsza, też podświetlana. Czyli w sumie... 143.

A jeżeli ktoś chciałby policzyć... bardzo proszę.

W przypadku opcjonalnych reflektorów MULTIBEAM LED wzór świateł do jazdy dziennej przybiera kształt gwiazdy. Tym samym motywem wyróżniają się tylne światła. No i smukłość auta, szczególnie gdy popatrzymy z boku. Dla wersji w pełni elektrycznej współczynnik oporu powietrza wynosi zaledwie 0,21.

Nowy CLA jest większy od poprzednika. Jego długość to dokładnie 4723 mm, o 60 mm przybyło też w rozstawie osi (wcześniej mieliśmy 2790 mm). Zbudowano go na nowej platformie MMA.

Przedni bagażnik ma 101 l dodatkowej przestrzeni ładunkowej, więc zmieszczą się tam drobne zakupy lub przewody do ładowania. Z tyłu elektryczny CLA ma bagażnik o pojemności 405 l.

Wnętrze z przodu zdominowane jest przez zestaw wyświetlaczy z 10,25-calowym panelem wskaźników oraz 14-calowym ekranem centralnym. Jako opcja dostępny będzie MBUX Superscreen z dodatkowym 14-calowym wyświetlaczem dla pasażera z przodu.

To cyfrowy świat, który momentami mnie trochę przytłaczał. A spędziłem w środku jakieś 10 minut, więc podróżowanie tym Mercedesem może być kompletnie nowym doświadczeniem. Jasne, dziś w autach dominują multimedialne gadżety, jednak nowy CLA to pewna rewolucja.

Sercem auta jest Mercedes-Benz Operating System (MB.OS), który czyni go... najbardziej inteligentnym Mercedesem w historii. To system operacyjny, opracowany we własnym zakresie przez Mercedesa. MB.OS to fundament dla czwartej generacji MBUX, która integruje sztuczną inteligencję od Microsoft i Google, oferując intuicyjną obsługę i personalizację.

Wirtualny Asystent MBUX to kolejny przełom w dziedzinie interakcji człowiek-maszyna. Dzięki rozumieniu naturalnego języka, asystent reaguje na polecenia głosowe. Inteligentna nawigacja oparta na Google Maps zapewnia aktualne informacje o ruchu drogowym i optymalne trasy. Żeby przetestować wszystkie gadżety w CLA, chyba musiałbym spędzić w środku cały dzień.

Po pierwszym kontakcie z samochodem trudno narzekać na jakość wykończenia. Z przodu zauważyłem, iż miałem naprawdę sporo miejsca, za to na tylnej kanapie było już gorzej. Wysokie osoby raczej nie usiądą wyprostowane, bo dotkną szklanego dachu czubkiem głowy.

Jako pierwsze na rynek trafią elektryczne warianty CLA. To 272-konny CLA 250+ oraz CLA 350 4MATIC o mocy 354 KM. Ten pierwszy ma dysponować zasięgiem WLTP do 792 kilometrów. W obu znajdzie się akumulator o użytecznej pojemności 85 kWh. 800-woltowa elektryczna daje nam coś kluczowego, bowiem maksymalna moc ładowania może wynieść choćby 320 kW. To już wynik, który robi dużą różnicę.

Później ofertę uzupełnią napędy spalinowe, m.in. miękkie hybrydy z silnikami 1.5 z rodziny FAME, a to wszystko również na platformie MMA. Przepraszam, ale muszę to napisać... czekamy na FAME MMA. Sprzedaż nowego Mercedesa CLA ma ruszyć w lipcu 2025 r. Pod koniec czerwca mają być znane ceny.

Więcej relacji zza kierownicy innych ciekawych aut znajdziesz na moich profilach Szerokim Łukiem na Facebooku, Instagramie oraz TikToku.

Idź do oryginalnego materiału