
Jeśli ktoś zastanawiał się, czy Volvo będzie w stanie powtórzyć sukces swojego bestsellera XC60 w erze elektrycznej, dzisiejsza premiera zamyka temat.
Szwedzi nie pokazali po prostu kolejnego SUV-a na baterie. Pokazali EX60 – samochód, który parametrami ładowania zawstydza konkurencję, oraz jego uterenowionego brata – EX60 Cross Country, który udowadnia, iż elektryk może być pełnoprawnym wozem wyprawowym. A co najważniejsze dla nas: cyfrowe serce tych maszyn bije dzięki inżynierom z Krakowa.

Parametry, które zmieniają zasady gry
Zacznijmy od modelu bazowego, bo liczby, które położyło na stole Volvo, są nokautujące dla obecnego segmentu D-SUV. Nowe EX60, zbudowane na platformie SPA3, w topowej wersji P12 AWD oferuje zasięg do 810 km (WLTP). To nie jest „lekka poprawa”. To poziom, przy którym dyskusja o range anxiety traci rację bytu.
Jeszcze większe wrażenie robi architektura ładowania. Volvo deklaruje przyjmowanie mocy do 400 kW. W praktyce? Jak deklarowali przedstawiciele marki na premierowej prezentacji 10 minut pod ładowarką daje nam 340 km zasięgu. To czas potrzebny na zamówienie kawy i szybką wizytę w toalecie.

Cross Country: powrót legendy w wersji silent
To jest news dnia. Równolegle z klasycznym SUV-em debiutuje Volvo EX60 Cross Country. Volvo wraca do korzeni (pamiętacie V70 Cross Country z 1997 roku?) i robi to w wielkim stylu. Czym EX60 CC różni się od „zwykłego” EX60?
- Prześwit: auto siedzi o 20 mm wyżej względem bazowego modelu.
- Pneumatyka do zadań specjalnych: dzięki zawieszeniu pneumatycznemu, możemy podnieść auto o kolejne 20 mm w trudnym terenie lub obniżyć je na autostradzie, by zmniejszyć opory powietrza i oszczędzać energię.
- Zbroja: mamy tu charakterystyczne dla linii CC osłony nadkoli, listwy ochronne i płyty ze szczotkowanej stali nierdzewnej z przodu i z tyłu.
Wersja Cross Country debiutuje w ekskluzywnym kolorze Frost Green, inspirowanym skandynawską naturą. Na start dostajemy wariant P10 AWD (zasięg do 640 km), a mocniejszy P12 dołączy wkrótce. To auto dla tych, którzy faktycznie zjeżdżają z asfaltu, a nie tylko parkują pod modną kawiarnią.

HuginCore: polski ślad w cyfrowym mózgu
Oba modele są napędzane przez nowy system obliczeniowy HuginCore. To on spina w całość dane z czujników, zarządzanie baterią i multimedia. I tutaj czapki z głów przed polskim oddziałem – Volvo oficjalnie potwierdza, iż najważniejsze technologie w tym systemie rozwijał Volvo Tech Hub w Krakowie. o ile to, co widziałem na prezentacji faktycznie będzie tak działać jak pokazywano, wstaję i biję brawo. Serio.
We wnętrzu czeka nas kolejna rewolucja. EX60 to pierwsze Volvo z natywnie zintegrowanym asystentem Google Gemini. Koniec ze sztywnymi komendami – z tym autem ma się rozmawiać naturalnie, jak z pasażerem. W sumie… choćby lepiej, bo pasażer może być niedysponowany.

Sala koncertowa (również w lesie)
Drogowych melomanów uspokajam – Volvo nie odpuszcza w kwestii audio, co w iMagazine cenimy szczególnie. Na pokładzie znajdziemy system Bowers & Wilkins z 28 głośnikami (słownie: dwudziestoma ośmioma, to nie literówka). Nowością są głośniki wbudowane w zagłówki wszystkich czterech głównych foteli, co przy wsparciu dla Dolby Atmos i preinstalowanej aplikacji Apple Music zapowiada absolutny top, jeżeli chodzi o wrażenia akustyczne. Acha, istotne dla miłośników Apple, Spatial Audio z Apple Music w wersji bezstratnej w aucie? Tak, właśnie w Volvo EX60 i EX60 CC.

Podsumowanie: sztafeta pędzi dalej
XC60 było koniem pociągowym sprzedaży Volvo przez lata. To wciąż najpopularniejszy model w segmencie premium w Polsce i tytuł ten dzierży od jakichś… 15 lat. Jednak EX60 ma papiery na to, by przejąć tę pałeczkę bez zadyszki. Oferując 810 km zasięgu w wersji cywilnej i „opancerzone” Cross Country dla aktywnych, Szwedzi pokazali, iż w 2026 roku nie trzeba iść na kompromisy.
Produkcja rusza wiosną w Szwecji, a pierwsze egzemplarze wersji Cross Country można już zamawiać na wybranych rynkach. Jak tylko będę znał polskie ceny, natychmiast się tą wiedzą z Wami podzielę.
Na koniec obowiązkowa galeria. Volvo EX60 i EX60 Cross Country:
Jeśli artykuł Volvo EX60 i EX60 Cross Country. Szwedzi wchodzą „all-in” i kończą dyskusję o zasięgu. 810 km i pneumatyka w standardzie przygody nie wygląda prawidłowo w Twoim czytniku RSS, to zobacz go na iMagazine.

2 godzin temu



![Marzenie z gumy Turbo stało się faktem. Ford Mustang Dark Horse SC to bestia, na którą czekaliśmy [galeria]](https://imagazine.pl/wp-content/uploads/2026/01/2026_Mustang_Dark_Horse_SC_3_9526.jpg)









