Każdego dnia tysiące ciężarówek przemierza Polskę, jak i Europę, dostarczając towary do magazynów, sklepów i centrów logistycznych. Choć transport ciężarowy pozostaje jednym z ważniejszych elementów współczesnej gospodarki, jego codzienność, dla większości ludzi, pozostaje niemal niewidoczna. Jakie zmiany przeszedł transport drogowy w ostatnich trzech dekadach?

Największe wyzwania transportu CVT
Branża transportowa od kilku lat funkcjonuje pod coraz większą presją kosztową. Jak wynika z kompleksowego badania przeprowadzonego przez firmę Continental „The Future of Fleets” (2024), analizującego wyzwania i trendy w zarządzaniu flotą, aż 76% menedżerów flot w Europie wskazuje rosnące koszty operacyjne jako największe wyzwanie dla transportu drogowego. W praktyce oznacza to, iż firmy coraz dokładniej analizują każdy element wpływający na efektywność pojazdów – od planowania tras i zużycia paliwa po stan techniczny oraz parametry opon wykorzystywanych w transporcie drogowym. Na przestrzeni trzech ostatnich dekad, całkowicie zmieniło się podejście do samej opony: z elementu postrzeganego głównie jako koszt eksploatacyjny, stała się istotną częścią strategii efektywności, wpływającą między innymi na bezpieczeństwo, przewidywalność pracy floty czy zużycie paliwa przez pojazd.
– Wysokie ceny paliwa pozostają jednym z najważniejszych wyzwań dla branży transportowej, dlatego firmy coraz większą wagę przywiązują do rozwiązań wspierających efektywność operacyjną i kontrolę kosztów. Istotną rolę odgrywa tu zarówno odpowiednio dobrane ogumienie, jak i technologie monitorujące parametry opon oraz pojazdów w czasie rzeczywistym, takie jak nasze rozwiązanie ContiConnect. Dodatkowo, opony o niskich oporach toczenia mogą realnie wspierać ograniczanie zużycia paliwa, a bieżący monitoring ułatwia planowanie serwisu, zmniejsza ryzyko nieplanowanych postojów i zwiększa przewidywalność pracy całej floty. – Komentuje Tomasz Smolec Technical Customer Services & CVT Product Specialist, Continental Opony Polska.
Europa widziana zza kierownicy 30 lat temu… i dziś
Jeszcze 30 lat temu w dużej mierze, decyzje opierały się na doświadczeniu kierowców, ograniczonych narzędziach i bieżącej reakcji na pojawiające się problemy. Kierowca jadący z Polski do Francji czy Hiszpanii dysponował głównie papierową mapą oraz radiem CB. Planowanie tras odbywało się manualnie, a komunikacja z bazą często ograniczała się do telefonów wykonywanych z przydrożnych budek telefonicznych. Przekroczenie granicy oznaczało zmianę przepisów, oznakowania, systemów opłat i procedur kontrolnych, co dawało ogromny stres prowadzącemu auto. Równie analogowo wyglądało zarządzanie czasem pracy. Tachografy opierały się na papierowych wykresówkach, które kierowca musiał manualnie uzupełniać i archiwizować. Rozliczanie czasu jazdy, odpoczynków czy postojów odbywało się po zakończeniu trasy, często wiele dni później. Oznaczało to ograniczoną możliwość reagowania na naruszenia, opóźnienia lub nieefektywności operacyjne.
Dzisiejszy transport międzynarodowy działa już w modelu niemal całkowicie cyfrowym. Ciężarówka stała się elementem stale monitorowanego ekosystemu danych, w którym, w czasie rzeczywistym, analizowane są parametry pojazdu, styl jazdy kierowcy, lokalizacja, zużycie paliwa, temperatura ładunku czy przewidywany czas dostawy. Nowoczesne systemy telematyczne wykorzystują GPS, magistrale CAN, moduły FMS oraz transmisję danych online, umożliwiając dyspozytorom i operatorom flot, bieżące zarządzanie operacjami transportowymi.
Dziś kierowca funkcjonuje w środowisku wysokiej kontroli operacyjnej i regulacyjnej. Każde przekroczenie granicy, czas załadunku, postoje czy aktywność pojazdu mogą być automatycznie rejestrowane przez inteligentne tachografy nowej generacji, które umożliwiają zdalną preselekcję pojazdów do kontroli oraz automatyczny zapis danych geolokalizacyjnych, co znacząco zwiększyło transparentność transportu międzynarodowego.
– Ogromnej zmianie uległo również podejście do ekonomiki transportu. Jeszcze w latach 90. głównym kryterium była zdolność dostarczenia towaru „na czas”. w tej chwili przewoźnicy analizują całkowity koszt użytkowania pojazdu (TCO), uwzględniając zużycie paliwa, opory toczenia opon, emisję CO₂, przestoje, serwisowanie, styl jazdy kierowcy oraz efektywność wykorzystania floty. W praktyce oznacza to, iż choćby niewielkie różnice w spalaniu niezależnie czy dotyczy to przewozu osób czy towarów, mają dziś wymierny wpływ na rentowność przedsiębiorstwa transportowego – mówi Tomasz Smolec.
Zmieniła się także sama infrastruktura drogowa i organizacja przewozów. Integracja europejskiej sieci autostrad, rozwój centrów logistycznych oraz automatyzacja procesów magazynowych pozwoliły skrócić czas dostaw i zwiększyć przewidywalność operacji. Jednocześnie sektor TSL funkcjonuje pod coraz większą presją efektywności, regulacji środowiskowych i terminowości dostaw. Transport stał się systemem działającym w trybie ciągłej optymalizacji danych.
Współczesny kierowca długodystansowy przez cały czas spędza wiele dni w trasie, a kabina ciężarówki pozostaje jego mobilnym miejscem pracy i drugim domem. Jednak dzisiejsza trasa przez Europę to już nie improwizacja i reakcja na bieżące problemy, ale precyzyjnie zarządzany proces logistyczny wspierany przez algorytmy, telematykę i cyfrowe systemy kontroli floty.
Transformacja europejskiego transportu z analogowego na cyfrowy, w ciągu ostatnich 30 lat, jest jedną z największych technologicznych zmian w historii branży TSL. To właśnie dane, automatyzacja i inteligentne systemy wspomagania decyzji stają się dziś fundamentem nowoczesnego transportu drogowego.
Każdy kilometr ma znaczenie
W transporcie długodystansowym (niezależnie czy z ładunkiem ciężkim, autobusowym czy regionalnym) ogromną rolę odgrywa dziś nie tylko optymalizacja kosztów, ale przewidywalność. Koniecznie jest to, aby firmy transportowe miały narzędzie, które umożliwi im przewidywanie potencjalnych problemów, zanim pojazd zatrzyma się w trasie. Jednym z nich jest ContiConnect, czyli autorskie rozwiązanie Continental, które ułatwia ten proces. Dzięki niemu firmy transportowe mają możliwość korzystania z rozwiązań wspierających zarządzanie flotą i monitorowanie parametrów opon w czasie rzeczywistym. Narzędzie umożliwia m.in. kontrolę ciśnienia i temperatury opon, planowanie serwisów oraz szybsze reagowanie na ryzyko awarii czy nieplanowanych przestojów. System obejmuje także całodobowe wsparcie serwisowe dla flot transportowych w Europie, pomagając zwiększać efektywność transportu i optymalizować koszty operacyjne na długich trasach.
– Współczesny transport ciężarowy opiera się dziś na optymalizacji, efektywności i przewidywalności. Firmy transportowe analizują nie tylko czas przejazdu, ale również zużycie paliwa, trwałość częśći eksploatacyjnych czy liczbę nieplanowanych przestojów. Dzięki odpowiednio dobranym oponom oraz rozwiązaniom takim jak ContiConnect firmy transportowe są w stanie zmniejszyć koszty operacyjne choćby o kilka tysięcy złotych rocznie na jednym pojeździe. To pozwala im szybciej reagować na potencjalne problemy i ograniczać ryzyko nieplanowanych postojów w trasie. – dodaje Tomasz Smolec Technical Customer Services & CVT Product Specialist, Continental Opony Polska.
Oprócz wsparcia w obszarze zarządzania oponami, firma oferuje usługę Conti360, która wspiera kierowców podczas trasy. Jest to stale rozwijany przez Continental system usług dla transportu ciężarowego, obejmujący m.in. serwis opon, assistance dostępny 24/7 w całej Europie, monitoring, raportowanie oraz rozwiązania wspierające optymalizację kosztów i ograniczanie przestojów. Sieć Conti360° tworzy w tej chwili ponad 6500 partnerów serwisowych w Europie, a średni czas powrotu pojazdu na trasę po awarii wynosi około 2,5 godziny.
Trasa, której na co dzień nie widać
W transporcie drogowym ogromne znaczenie ma również niezawodność pojazdu i jego wyposażenia. Opony przeznaczone do sektora samochodów ciężarowych są projektowane z myślą o intensywnej eksploatacji, wysokich przebiegach i zmiennych warunkach drogowych. najważniejsze znaczenie mają m.in. trwałość, równomierne zużycie bieżnika oraz efektywność paliwowa, które wpływają zarówno na bezpieczeństwo kierowcy, jak i efektywność całego transportu.
W ramach projektu „Razem nam po drodze” Continental Opony Polska pokazuje historię kierowcy zawodowego, który zdradza tajniki swojej pracy, dla wielu tak niedostrzegalnej i trywialnej w swej prostocie, choć obarczonej dużym ryzykiem i wieloma wyrzeczeniami. Firma zachęca więc do wspólnego odkrycia kulis transportu kwiatów, a także meandrów pracy kierowcy zawodowego, która z pewnością różni się dziś od tej sprzed 30 lat. Na stronie dowiadujemy się też o tym, jakie nowe technologie wspierają nowoczesny TSL.

4 dni temu














