Toyota rozprawia się z „Chińczykami”. Corolla w cenie Yarisa zakończy panowanie MG

1 godzina temu

Japońska Toyota chce być liderem pod każdym względem. Nie tylko w segmencie modnych SUV-ów, ale także na rynku kompaktów. Widząc ofensywę marek takich jak MG czy BYD, przestała polegać wyłącznie na swojej legendarnym renomie i zaczęła mocno grać ceną. Kładzie na stół dopracowaną do perfekcji pod kątem spalania i trwałości Corollę z oszczędnością pozwalającą pojechać na wakacje.

Z tego artykułu dowiesz się:
Toggle
  • Japoński kontratak na chińskie hybrydy to niepowtarzalna okazja na nowy, renomowany i oszczędny samochód
  • Toyota Corolla 2026 z rabatem – czy warto postawić na wersję Style, czy GR Sport?
  • Toyota przy obecnych rabatach wytrąca „Chińczykom” najważniejszy argument

Japoński kontratak na chińskie hybrydy to niepowtarzalna okazja na nowy, renomowany i oszczędny samochód

Toyota nie zamierza oddawać hybrydowej korony „Chińczykom”. W żadnym segmencie pojazdów. Wie, iż Corolla to w Polsce „waluta”. Trzyma cenę lepiej niż złoto, a serwis jest w każdym większym mieście. Odpowiada na ofensywę marek takich jak MG czy BYD czymś więcej niż legendarną renomą. Zaczęła grać ceną i miażdży konkurencję Corollą w cenie Yarisa.

Toyota przy obecnej wyprzedaży pozbawia chińskie marki ich główny argumentu: szokująco niskiej ceny. Różnica w cenie między Corollą a chińskim kompaktem stała się na tyle mała, iż zakup modeli nieznanej marki przestaje być tak atrakcyjny. Gadżety w wyposażeniu już nie wystarczą, jeżeli w grę wchodzi „bezpieczna przystań” dla portfela i spalanie na poziomie zapalniczki.

Specjalna obniżona cena dla Corolli hatchback z rocznika 2025 i 2026 pozostawia chińskie hybrydy w tyle. Zwłaszcza jeżeli uwzględnimy wyższe poziomy wyposażenia i perspektywa sprzedania ich „na pniu” za 3,4 lata za świetne pieniądze.

Jeśli liczy się budżet Toyota Corolla 2025 Comfort za 118 000 zł to hit. To doskonała opcja, jeżeli liczy się najniższy koszt za kilometr i niezawodny samochód. Corolla 2026 2.0 Hybrid w wersji Style (150 200 zł) to kompletne auto z mocnym silnikiem, który nie wyje przy wyprzedzaniu. Taki zakup jest w tej chwili bezkonkurencyjny w segmencie kompaktów.

Toyota Corolla Hybrid hatchback MY2026

Toyota Corolla 2026 z rabatem – czy warto postawić na wersję Style, czy GR Sport?

Promocyjna oferta to zawsze dobra okazja, by postawić na lepiej wyposażone niż bazowa wersje topowej Corolli. Marka obcięła cennik najciekawszych wersji Style i GR Sport odpowiednio o 2000 zł i 2400 zł. Pierwsza z ceną 150 200 zł to „wilk w owczej skórze”. Ma pod maską te same 178 KM, co Corolla GR Sport. Ponadto to czysto ekonomicznie opłacalny zakup. Wyposażona w 17-calowe felgi o wyższym profilu opony, jest w sam raz na polskie dziury i progi zwalniające.

Corolla GR Sport w promocji za 163 000 zł jest dla tych, którzy kładą nacisk na design i wrażenia z jazdy w zakrętach. Wyposażona w sportowe fotele GR Sport i wyglądająca o klasę drożej i agresywniej Corolla zrobi robotę przy odsprzedaży. Wersje „sportowe” zawsze cieszą się największym wzięciem na rynku wtórnym. Wybór ułatwi ci zestawienie tego, co realnie dostajesz, dopłacając 12 800 zł. To w końcu nie byle jaka kwota. Wystarczy na rodzinne wakacje.

Jeśli cena jest problemem, to można postawić na wersję z mechaniką 1.8 Hybrid o mocy 140 KM e-CVT. Tu dzięki promocji wersja Style i GR Sport to wydatek odpowiednio 140 300 zł i 153 100 zł.

oprac. własne

Toyota przy obecnych rabatach wytrąca „Chińczykom” najważniejszy argument

Chińskie hybrydy (jak MG3 Hybrid+ czy nadchodzące modele BYD) kuszą ceną i wyposażeniem, ale to Toyota ma 5. generację napędu hybrydowego. Dopracowaną do perfekcji pod kątem spalania i trwałości.

Kupując Corollę w promocji z rocznika 2025 lub 2026 za 3-4 lata sprzedasz ją „na pniu” za świetne pieniądze. Przy przypadku marek tj. MG, utrata wartości jest wciąż wielką niewiadomą. Ponadto chińskie hybrydy często oferują więcej mocy „na papierze” (np. MG3 ma 195 KM), ale to układ Toyoty jest mistrzem oszczędności w mieście (spalanie rzędu 3,5–4,5 l/100 km). W efekcie MG3 Hybrid+ z ceną od 85 450 zł, choć jest liderem, ale Toyota proponuje samochód o segment wyższy. Co za tym idzie większy komfort, lepsze wyciszenie i większy prestiż.

W wersji 2026 silnik 2.0 Hybrid ma 178 KM (wcześniej 197 KM). To efekt dostosowania do nowych norm emisji spalin. To jednak wciąż bardzo dynamiczne auto, bo moment obrotowy silnika elektrycznego nadrabia różnice.

fot. materiały producenta
Idź do oryginalnego materiału