
Dzieje się dzisiaj w motoryzacji. Bruksela pokazuje przyszłość (elektryki i hybrydy), a w Tokio… w Tokio trwa święto starej, dobrej benzyny i palonej gumy. jeżeli myśleliście, iż GR Yaris nie może być bardziej „hardkorowy”, Akio Toyoda mówi: „potrzymaj mi kask”. Na Tokyo Auto Salon 2026 zadebiutowała dziś limitowana edycja MORIZO RR.
To cywilna wersja auta, którym prezes Toyoty osobiście ścigał się w morderczym, 24-godzinnym maratonie. Choć trzeba pamiętać, iż wymogi homologacji drogowej musiały odrobinę przytępić wyczynowość tego samuraja. Z naciskiem na „odrobinę”.

50:50 na sztywno i zawieszenie na „Zielone Piekło”
Sercem zmian nie jest podniesienie mocy (ta i tak jest wystarczająca), ale sposób, w jaki auto klei się do drogi. Inżynierowie z GAZOO Racing, bazując na danych z wyścigu Nürburgring 24 Hours 2025, przestroili zawieszenie tak, by radziło sobie z nierównościami toru przy maksymalnych prędkościach.
Największa zmiana w napędzie? Nowy tryb „MORIZO”. Zastępuje on znany ze standardowego modelu tryb „GRAVEL” i ustawia stały rozdział momentu obrotowego 50:50 między osiami. Do tego dochodzi przeprogramowana, 8-biegowa automatyczna skrzynia GAZOO Racing Direct, którą sam Morizo chwalił po przejechaniu 15 okrążeń Północnej Pętli.

Karbon i Gravel Khaki
Z zewnątrz MORIZO RR poznacie od razu – o ile w ogóle go zobaczycie na żywo.
- Włókno węglowe: zrobiono z niego maskę oraz tylny spojler (zwiększający docisk).
- Kolorystyka: auto malowane jest lakierem Gravel Khaki (ulubiony kolor Morizo), stoi na kołach w odcieniu Matte Bronze, a zaciski hamulcowe są jaskrawożółte.
W środku też jest „rajdowo”. Kierownica ma mniejszą średnicę i obszyta jest zamszem, a układ przycisków i łopatek zmieniono na wzór wyczynowego GR Yarisa Rally2. Oczywiście, jak przystało na limitowaną edycję, na pokładzie znajdziemy tabliczkę z numerem seryjnym każdego egzemplarza.

Walka o ogień (i alokacje)
To będzie prawdziwy „biały kruk” umierającej, klasycznej motoryzacji. Toyota zapowiedziała, iż wyprodukuje ściśle limitowaną serię.
- 100 sztuk na rynek japoński.
- 100 sztuk na wybrane rynki europejskie.
Sprzedaż rusza wiosną 2026 roku. Biorąc pod uwagę kultowy status tego modelu, lista chętnych prawdopodobnie zapełni się w sekundy, a ceny na rynku wtórnym wystrzelą w kosmos chwilę później.
Toyota GR Yaris MORIZO RR – galeria
Nowa Toyota GR Yaris – więcej mocy!
Jeśli artykuł Toyota GR Yaris MORIZO RR. Powstał na Nürburgringu, trafi do garaży tylko 100 szczęściarzy w Europie [galeria] nie wygląda prawidłowo w Twoim czytniku RSS, to zobacz go na iMagazine.

14 godzin temu














