
Polski rynek zmienia się w dynamicznym tempie. Klienci coraz śmielej stawiają na produkty marek premium, co zresztą widać po wynikach sprzedaży. I trudno się dziwić, skoro różnice w cenach są niewielkie. Totalnie nowy sedan BMW za 130 385 zł stanowi tego przykład. Może okazać się korzystniejszą ekonomicznie propozycją, niż auta popularnych marek.
Premium dla dużej grupy klientów
Konserwatywni fani motoryzacji twierdzą, iż nie zawsze są to produkty zasługujące na swoje logo. I nie chodzi o jakość wykonania, tylko niższe segmenty. To jednak niewłaściwe podejście. Klienci, także zamożni, czasami potrzebują mniejszych modeli o nieco większym prestiżu. Właśnie dlatego w klasie kompaktów też są one oferowane.
Jednocześnie mogą na nie pozwolić sobie osoby, które nie dysponują bardzo dużym kapitałem. I tu pojawia się powszechność, która rzeczywiście może wpływać na wizerunek. Niemniej jednak totalnie nowy sedan BMW za 130 385 zł może i tak skuteczniej podkreślać status społeczny, niż Toyota Corolla.
Nowe BMW 216i – przód, fot. BMWTo Seria 2 po liftingu, która cieszy się sporym zainteresowaniem na naszym rynku, podobnie jak wariant sprzed modernizacji. Oprócz akceptowalnej ceny oferuje eleganckie nadwozie, wystarczająco przestronne wnętrze i wysoką jakość prowadzenia.
Choć nie jest tak dobra jak „Trójka„, pozostaje ciekawym wyborem wśród kompaktów, tym bardziej iż liczba sedanów jest coraz skromniejsza. Warto dodać, iż to jeden z najlepiej prowadzących się modeli w tej klasie.
Totalnie nowy sedan BMW za 130 385 zł stawia na ekonomię
Pewną niespodzianką, niekoniecznie oczekiwaną, jest zastosowany układ napędowy, który można znaleźć także w blisko spokrewnionej Serii 1. Niektórych może zaskoczyć, iż bazuje na trzycylindrowej jednostce spalinowej.
To o tyle zaskakujące, iż bazowy SEAT Leon ma cztery cylindry (ze 116-konnego silnika 1.5 TSI). Bawarski producent uznał jednak, iż 1,5-litrowa jednostka R3 wystarczy do codziennej eksploatacji.
Nowe BMW 216i – tył, fot. BMWTotalnie nowy sedan BMW za 130 385 zł oferuje 122 konie mechaniczne i 230 niutonometrów. Moc jest kierowana wyłącznie na przednie koła. Pomaga w tym siedmiobiegowa przekładnia automatyczna z dwoma sprzęgłami.
Osiągi są na akceptowalnym poziomie, choć daleko to wrażeń z M5. Przyspieszenie do 100 km/h zajmuje 9,9 sekundy, a prędkość maksymalna sięga 214 km/h. Spalanie stanowi największą zaletę tego zestawu. Średnia w cyklu mieszanym WLTP wynosi 6,5 litra.
130 385 zł za totalnie nowego sedana BMW to niewiele
Prezentowany model jest znacznie tańszy od konkurencyjnego Mercedesa CLA, który niedawno doczekał się kolejnej generacji. Czy można uzasadnić sporą różnicę w cenie? W pewnym stopniu tak, ale pamiętajmy, iż to wciąż porównywalne auta.
Nowe BMW 216i – kokpit, fot. BMWTotalnie nowy sedan BMW za 130 385 zł to oferta polskiego dealera. Dotyczy pojazdu gotowego do produkcji, co oznacza bieżący rocznik. Podana cena jest dostępna z dedykowanymi formami finansowania i dla wybranych grup zawodowych. Wyposażenie obejmuje m.in.:
- czarny lakier
- automatyczna klimatyzację
- obramowania M Shadowline
- podgrzewane fotele
- wirtualne wskaźniki
- elektrycznie regulowane lusterka
- reflektory Full LED
- elektrycznie sterowane szyby
- dotykowy ekran multimedialny
- materiałową tapicerkę
- pakiet asystentów jazdy
- przednie i tylne czujniki parkowania
- 17-calowe felgi aluminiowe
Nowe BMW 216i to dobra propozycja dla osób poszukujących eleganckiego, oszczędnego i niewielkiego samochodu renomowanej marki. Może konkurować z podobnie wycenianym Audi A3 Limousine, które konstrukcyjnie jest nieco starszą propozycją.

1 tydzień temu














