Tego klienci nigdy nie zobaczą. Tu nowe auta rozpadają się po 15 tys. km

2 godzin temu
Zdjęcie: Ramię robota przemysłowego przy stanowisku montażowym w Centrum Technicznym Titu, w tle tablica i żółte elementy hali.


350 hektarów powierzchni, 32 kilometry torów testowych i blisko 67 tys. metrów kwadratowych zabudowań. Wszystko to kryje się pod niepozorną nazwą RTR. Chodzi kompleks badawczo-rozwojowy Grupy Renault w Rumunii - jedyny taki europejski obiekt położony poza Francją. Tutaj, w okolicach miejscowości Titu, swoją drogową karierę rozpoczyna wiele nowych modeli Alpine, Dacii czy Renault. Wszystkie przechodzą prawdziwe piekło.
Idź do oryginalnego materiału