
Długa trasa samochodem, znudzone dziecko na tylnym siedzeniu i telefon wciśnięty w małe dłonie dla świętego spokoju – ten scenariusz powoli odchodzi do lamusa.
Z najnowszych danych rynkowych wynika, iż rodzice znaleźli znacznie zdrowszą alternatywę. Rewolucja audio dotarła do najmłodszych, a cyfrowe opowieści notują właśnie gigantyczne wzrosty popularności.
Ekran zastąpiony wyobraźnią
Liczby mówią same za siebie. w tej chwili już 77 proc. opiekunów celowo sięga po audiobooki, aby ograniczyć dzieciom czas spędzany przed ekranami. Forma audio rozwiązuje kilka problemów naraz: nie emituje szkodliwego światła niebieskiego, nie przebodźcowuje układu nerwowego, a przy tym w naturalny sposób zmusza najmłodszych do skupienia uwagi i treningu wyobraźni.
Zmianę nawyków widać w twardych danych sprzedażowych. Kategoria audiobooków skierowanych do dzieci i młodzieży urosła w ostatnich latach aż o 26 proc., stając się jednym z najszybciej rozwijających się segmentów na rynku. Globalnie ten wycinek rynku wyceniany jest już na ponad pół miliarda dolarów.
Podcasty rosną w siłę, także nad Wisłą
Format audio to jednak nie tylko klasyczne książki czytane przez lektorów, ale także dynamicznie rosnące podcasty. Z rynkowych badań wynika, iż już ponad 8,4 miliona Polaków włącza je każdego tygodnia.
Z perspektywy wychowawczej niezwykle ciekawie prezentują się amerykańskie dane Edison Research, pokazujące, iż niemal 70 proc. najmłodszych słuchaczy (w wieku 6-12 lat) konsumuje tego typu treści wspólnie z rodzicami. Wspólne słuchanie w aucie czy przed snem staje się nowym sposobem na budowanie więzi.
Motoryzacyjne legendy w głośnikach
Ogromny potencjał formatu audio zauważają nie tylko tradycyjni wydawcy, ale też marki, które szukają nowej drogi dotarcia do świadomości klientów. Dobrym przykładem jest projekt oddziału Volkswagen Samochody Dostawcze, który wypuścił na platformę Spotify darmowy podcast „Droga do Marzeń”.
To słuchowisko zbudowane wokół kultowych legend motoryzacji. Głównym bohaterem jest klasyczny Volkswagen T1 (Dziadek Bulli), któremu towarzyszą uosobione wersje współczesnych modeli, takich jak elektryczny ID. Buzz czy kempingowa California. Choć narrację skrojono pod przedszkolaków, twórcy zgrabnie przemycają w niej motoryzacyjnego bakcyla, ewidentnie celując w nostalgię rodziców pamiętających słynne „Ogórki” z własnego dzieciństwa.
Inwestycje i podatki. Grupa Volkswagen podsumowuje produkcję w Polsce
Jeśli artykuł Smartfon idzie w odstawkę. Dzieci w Polsce masowo przesiadają się na podcasty i audiobooki nie wygląda prawidłowo w Twoim czytniku RSS, to zobacz go na iMagazine.

1 godzina temu











