Skoda Epiq już w polskiej ofercie. Tylko 112 900 zł za nowego SUV-a czeskiej marki

1 tydzień temu

Po zeszłorocznej premierze, naszedł czas na debiuty rynkowe. Skoda Epiq jest już dostępna w Polsce – przynajmniej to sugeruje oficjalny cennik tego modelu. Okazuje się, iż ceny podstawowych konfiguracji są całkiem przyzwoite. Nie wszystkie jednak będą dostępne od razu. Na niektóre trzeba jeszcze poczekać.

Ukryć gabaryty

Grafiki sugerują, iż to całkiem spore auto. Można w nim dostrzec choćby odrobinę terenowego animuszu. To jednak pozory. Tak naprawdę jest to przedstawiciel segmentu B – i to nie za bardzo wyrośnięty, co potwierdzają oficjalne dane techniczne.

Nowa Skoda Epiq ma 4171 milimetrów długości, 1798 milimetrów szerokości i 1581 milimetrów wysokości. Jej rozstaw osi wynosi 2601 milimetrów. To oznacza, iż jest wyraźnie mniejsza, niż choćby Peugeot 2008.

Skoda Epiq 55 Essence – tył, fot. Skoda

Niewielkie rozmiary mają przydać się przede wszystkim w miejskich warunkach, gdzie trudniej o wolną przestrzeń. Prześwit nie jest ogromny, ale powinien wystarczyć do pokonywania stosunkowo wysokich krawężników.

Z kolei plastikowe osłony ochronią dolne partie nadwozia. To wszystko sprawia, iż trudno mówić o samochodzie rodzinnym (tę rolę ma pełnić Elroq), ale dowożenie nim dzieci do szkoły czy przedszkola nie powinno stanowić żadnego wyzwania.

Skoda Epiq dobrze wygląda

To aktualnie jeden z najlepiej wyglądających SUV-ów tej marki. Fakt, nie ma pokaźnych rozmiarów, ale za to dysponuje naprawdę oryginalnymi elementami oświetlenia. Najlepsze wrażenie robią tylne lampy w kształcie litery „T”.

Z przodu dominują reflektory, które optycznie połączono z wyżej wkomponowanymi blendami do jazdy dziennej. Razem tworzą motyw bumerangu, który może się podobać. Pomiędzy nimi umiejscowiono czarny panel zastępujący grill.

Skoda Epiq 55 Essence – przód, fot. Skoda

Skoda Epiq ma bardzo krótkie zwisy nadwozia, co może przydać się podczas pokonywania pochyłości. Producent podaje choćby kąty natarcia i zejścia, które wynoszą kolejno 16,5 stopnia oraz 21,9 stopnia.

Możliwości konfiguracyjne samochodu wydają się wystarczające. Poza opcjonalnymi pozycjami wyposażenia można liczyć na sześć odcieni lakieru. Wszystkie są stonowane, w odróżnieniu od pastelowych kolorów w gamie Enyaqa.

Skoda Epiq – ceny 2026

Wstępna oferta obejmuje dwie wersje wyposażenia i jeden układ napędowy. Obie mają dokładnie taki sam potencjał, ale różnią się listą zastosowanych rozwiązań. Aktualnie najtańsza konfiguracja stanowi wydatek 139 600 zł.

Skoda Epiq 55 Essence – kokpit, fot. Skoda

Tyle kosztuje Skoda Epiq Essence 55. Posiada 204-konny napęd elektryczny uzupełniony akumulatorem trakcyjnym o pojemności 55 kWh, który zapewnia do 440 kilometrów maksymalnego zasięgu w cyklu mieszanym WLTP. Podstawowe wyposażenie obejmuje m.in.:

  • automatyczną klimatyzację
  • reflektory LED
  • elektrycznie regulowane lusterka
  • dotykowy ekran multimedialny (13,1 cala)
  • adaptacyjny tempomat
  • elektrycznie sterowane szyby
  • cyfrowe wskaźniki
  • wielofunkcyjną kierownicę

W ostatnim kwartale ma pojawić się wariant Essence 35 za 112 900 zł. Będzie posiadał 115-konny silnik elektryczny i baterię o pojemności 38,5 kWh (310 kilometrów zasięgu maksymalnego WLTP). Takie wydanie sprawdzi się tylko w miejskich warunkach.

Biorąc pod uwagę podane ceny, nowy model Skody może zabrać klientów choćby Volkswagenowi ID.Polo. Może mieć w tym udział nadwozie, które po prostu jest modniejsze. Czas pokaże, czy przypuszczenia się potwierdzą.

Idź do oryginalnego materiału