Samochód elektryczny może dziś pełnić nie tylko rolę środka transportu. Coraz więcej modeli oferuje technologię V2L (Vehicle to Load), która pozwala wykorzystać energię zgromadzoną w akumulatorze do zasilania urządzeń elektrycznych. Takie rozwiązanie pojawiło się m.in. w modelach Ford Explorer i Ford Capri.
V2L pozwala zasilać urządzenia z akumulatora auta
Technologia V2L (Vehicle to Load) umożliwia korzystanie z energii zgromadzonej w baterii samochodu do zasilania urządzeń pracujących pod napięciem 230 V. W praktyce oznacza to, iż auto może zastąpić przenośne źródło energii podczas wyjazdu, pracy w terenie czy awarii sieci elektrycznej.
W przypadku modeli Ford Explorer i Ford Capri maksymalna moc zasilania wynosi 2,3 kW. To wystarczy do podłączenia m.in. laptopa, lodówki turystycznej, oświetlenia, ładowarki do roweru elektrycznego czy wybranych elektronarzędzi.
Dwa sposoby korzystania z energii
Ford zastosował dwa rozwiązania umożliwiające korzystanie z funkcji V2L.
Pierwszym jest gniazdo 230 V umieszczone w bagażniku, z którego można korzystać choćby podczas jazdy. Drugim jest opcjonalny adapter podłączany do portu ładowania, przeznaczony do używania po zatrzymaniu samochodu.
Aby uniknąć całkowitego rozładowania akumulatora, system automatycznie odłącza zasilanie po spadku poziomu energii poniżej 20%. Dzięki temu kierowca zachowuje zapas energii potrzebny do dalszej jazdy.
Funkcja trafia do kolejnych modeli
Technologia V2L staje się coraz popularniejsza wśród producentów samochodów elektrycznych. Ford stosuje ją już nie tylko w modelach Explorer i Capri, ale także w elektrycznych samochodach dostawczych oraz wybranych hybrydach plug-in wyposażonych w system Pro Power Onboard.
Rozwiązanie szczególnie przydaje się podczas biwaków, prac budowlanych czy wszędzie tam, gdzie dostęp do tradycyjnego gniazdka elektrycznego jest ograniczony.













