Renault odświeżyło Megane E-Tech. Najważniejsze jest to, czego nie widać

1 godzina temu

Kompaktowy elektryk z Francji nie należy do grona najpopularniejszych modeli na rynku. Renault liczy, iż dzięki przeprowadzonym właśnie poprawkom uda się to zmienić. Szanse są, bo odświeżone Megane nie tylko wygląda ciekawiej, ale i oferuje więcej w kwestii napędu.

Megane E-Tech Electric, które weszło na rynek w 2022 r. i było małą rewolucją. Nie tylko zapoczątkowało nową rodzinę elektryków Renault, ale i zerwało z dotychczasową linią spalinowych kompaktów Renault. Mimo świetnego wyglądu i niezłych parametrów nie okazało się jednak hitem na miarę nazwy Megane. Może lifting sprawi, iż będzie lepiej?

https://magazynauto.pl/testy/renault-megane-e-tech-ev60-podsumowanie-testu-na-dystansie-20-000-km,aid,3160

Co się zmieniło?

Już na pierwszy rzut oka widać, iż styliści nie ograniczyli się do kosmetyki. Przód nadwozia wyraźnie przeprojektowano. Francuzi chwalą się, iż wszystkie elementy poza samymi reflektorami są tu nowe. Szczególną uwagę zwracają „diamentowe” światła do jazdy dziennej, które zajęły miejsce dotychczasowych, wąskich trójkątów. Z kolei z tyłu znajdziemy trójwymiarowe elementy bez klosza połączone modną listwą biegnącą przez całą szerokość klapy.

Trójwymiarowe lampy bez kloszy wyróżniają tył Megane. fot. Renault

Wszystko to w połączeniu z nowymi wzorami felg i kolorystyką sprawia, iż Megane E-Tech prezentuje się nie tylko nowocześniej, ale i masywniej niż dotychczas. Być może wpływa na to również zwiększony o 20 mm prześwit, będący wynikiem zastosowania nowego akumulatora.

Większe zasięg i wydajność

Jeśli chodzi o kwestie techniczne, Renault postanowiło wykorzystać ten sam synchroniczny silnik, który generuje 220 KM mocy i 300 Nm maksymalnego momentu obrotowego, ale zasilić go nowym akumulatorem LFP o pojemności 67 kWh (o 7 kWh więcej niż dotychczas). Zapewnia on nie tylko do 500 km zasięgu na jednym ładowaniu, ale i może być ładowany większą mocą – 165 kW zamiast 130 kW.

W rezultacie ładowanie od 15 proc. do 80 proc. pojemności zajmuje około 24 minuty. Zarządzanie energią dodatkowo usprawnia wbudowany planer tras oparty na Google Maps, pompa ciepła oraz układ pre-kondycjonowania baterii przed ładowaniem.

https://magazynauto.pl/wiadomosci/renault-twingo-e-tech-2026-pierwsza-jazda,aid,6155

Technologia w służbie kierowcy

Zaktualizowane multimedia openR link z wbudowanymi usługami Google niebawem zyskają także wsparcie sztucznej inteligencji Google Gemini, stanowiąc największą zmianę we wnętrzu odświeżonego wydania.

Kabina pozostała bez większych widocznych na pierwszy rzut oka zmian. fot. Renault

Poza tym w kabinie pojawiła się kamera monitorująca skupienie kierowcy, ale i rozpoznająca twarz. Można ją wykorzystać do automatycznego rozpoznawania kierowcy i wyboru przypisanego do niego profilu ustawień.

W Megane pojawił się także system Smart Mode zastępujący dotychczasowy tryb Perso, dostosowujący tryb jazdy automatycznie do panujących warunków i bardzo mocna ładowarka indukcyjna w standardzie Qi2 pozwalająca gwałtownie ładować nowe telefony bez przegrzewania.

Szczegółową specyfikację na polski rynek powinniśmy poznać niebawem. Nowe Renault Megane E-Tech powinno trafić do salonów w najbliższych miesiącach. Ciekawość budzi cena – za dotychczasowe wydanie trzeba było zapłacić minimum 179 900 zł.

2413

Idź do oryginalnego materiału