Faworyt był jeden, zdecydowany. Audi RS 6 od dawna – mowa nie tylko o opisywanej generacji, ale też o wcześniejszych – jest moją uniwersalną odpowiedzią na pytanie o „wymarzony samochód”. jeżeli potencjalny „garaż marzeń” miałby tylko jedno stanowisko, rodzinne niemieckie kombi o potężnym zapasie mocy to doskonały kompromis praktycznego wozu z nieoszukanym sportowym charakterem. Klasyczny, elegancki wygląd podkręcany efektownymi zabiegami stylistycznymi kojarzy się z biciem rekordów na torach wyścigowych (obniżony prześwit nadwozia, poszerzone nadkola, olbrzymie felgi). Z RS 6 znam się dość dobrze – mieliśmy już do czynienia w cywilnych i wyczynowych okolicznościach, choćby na torze Silesia Ring. I zawsze było wspaniale!
Powiązane
Polska ma „podarować” Ukraińcom autostradę do Lwowa
54 minut temu
Google Gemini trafia do aut Volvo od 2020 roku
1 godzina temu
Polecane
Pięcioraczki wracają. Dostaniemy nowe anime oraz mangę
42 minut temu
UE zabiera się za miód. Te produkty znikną ze sprzedaży
1 godzina temu
Kto bohaterem wyścigu? Plus czy minus po GP Miami!
1 godzina temu

2 miesięcy temu













