
Na Bałtyku trwa gigantyczna operacja, która ma zapewnić prąd dla 2 mln gospodarstw domowych w Polsce. To jedna z najważniejszych inwestycji energetycznych w historii naszego kraju.
Od początku roku trwa pierwsza faza instalacji systemu narzutów kamiennych zabezpieczających dno morskie. Do pracy skierowano wyspecjalizowane statki, które zajmują się układaniem kamieni (Subsea Rock Installation) na dnie morza. To działanie o kluczowym znaczeniu dla bezpieczeństwa i trwałości infrastruktury.
Na morski plac budowy trafi w sumie ponad milion ton materiału, który zabezpieczy kable eksportowe i wewnętrzne oraz fundamenty turbin przed oddziaływaniem fal i prądów morskich. Jak wygląda takie układanie podmorskiej autostrady z kamieni zobaczyć możecie na filmie niżej. Przyznać trzeba, iż robi to olbrzymie wrażenie.
W licznych zakładach w Polsce i za granicą trwa fabrykacja, kompletowanie i przygotowania do sukcesywnego transportu elementów infrastruktury, w tym monopali, elementów przejściowych, kabli morskich oraz wybranych komponentów morskich stacji elektroenergetycznych, w tym głównych części waitraków. Rozpoczęła się również produkcja wież morskich turbin wiatrowych dla projektu Bałtyk 2.
Wkrótce na Bałtyku rozpocznie się etap adekwatnej instalacji, zaczynając od monopali i elementów przejściowych. W kolejnych miesiącach trważ będzie instalacja kabli eksportowych i wewnętrznych.
Więcej na Spider’s Web:
Potężne transformatory o wadze 352 t
Dzieje się także na lądzie gdzie można mówić o znacznym postępie prac. Stacje elektroenergetyczne (ONS) dla projektów Bałtyk 2 i Bałtyk 3 w Pęplinie w gminie Ustka zostaną wyposażone w dwa transformatory o mocy 450 MVA i wadze 352 t każdy. realizowane są dalsze prace wykończeniowe oraz instalacja aparatury elektroenergetycznej. Równolegle rozwijana jest infrastruktura przyłączeniowa do krajowej sieci elektroenergetycznej.
Obecny stan zaawansowania prac dla linii 220 kV sięga już blisko 80 proc., a dla 400 kV około 90 proc. Na odcinku wyjścia kabli na ląd prowadzone są bezwykopowe przewierty metodą HDD.
Istotnym elementem infrastruktury lądowej jest powstająca w Łebie baza operacyjno-serwisowa, która stanie się centrum zarządzania i obsługi morskich farm wiatrowych.
Obiekt jest w tej chwili na etapie finalnych prac budowlanych, wyposażania w nowoczesną infrastrukturę techniczną oraz magazynową. Powstaje tam magazyn części zamiennych, zaplecze biurowe z centrum zdalnego sterowania farmami wiatrowymi oraz nabrzeże do obsługi jednostek.
Farmy wiatrowe, choć działać będą na Bałtyku, daleko od lądu, wymagać będą nadzoru człowieka. Dlatego równolegle trwa rekrutacja zespołu, który będzie odpowiadał m.in. za operacyjne funkcjonowanie farm.
Zielona energia z Bałtyku
Morskie farmy wiatrowe Bałtyk 2 i Bałtyk 3 to jedne z największych i najbardziej zaawansowanych projektów w historii polskiej energetyki odnawialnej, realizowane wspólnie przez polską spółkę Polenergia oraz norweski koncern Equinor.
Obie instalacje powstaną w południowo-zachodniej części polskiej wyłącznej strefy ekonomicznej na Morzu Bałtyckim między Łebą a Ustką. Farma Bałtyk 3 zostanie zlokalizowana bliżej lądu, w odległości około 22 km od linii brzegowej, natomiast Bałtyk 2 znajdzie się dalej, około 37 km w głąb morza. Obsługą inwestycji zajmie się nowoczesna baza operacyjno-serwisowa zlokalizowana w porcie w Łebie.

Obie farmy będą dysponować łączną mocą zainstalowaną na poziomie 1440 MW (po 720 MW każda). Aby osiągnąć tak wysoką wydajność, na dnie Bałtyku stanie łącznie 100 gigantycznych turbin wiatrowych (po 50 wiatraków na każdy z projektów), z których każda ma imponującą moc 14,4 MW.
Wygenerowany przez nie prąd popłynie podwodnymi kablami, które wyjdą na ląd w okolicach miejscowości Lędowo niedaleko Ustki, a stamtąd podziemną infrastrukturą trafią do stacji elektroenergetycznych w Pęplinie.
Morskie farmy wiatrowe Bałtyk 2 i Bałtyk 3 pozwolą zasilić zieloną energią ponad 2 mln gospodarstw domowych w Polsce. Pierwszy prąd popłynie do sieci w 2027 r., a komercyjne uruchomienie zaplanowane jest na 2028 r. Łączna wartość inwestycji to około 27 mld zł (bez kosztów finansowania).











