Polacy znów podbili Le Mans. Inter Europol Competition z historycznym dubletem

rallyandrace.pl 1 godzina temu
Zdjęcie: Polacy znów podbili Le Mans. Inter Europol Competition z historycznym dubletem


94. edycja 24-godzinnego wyścigu Le Mans przyniosła kolejny wielki sukces polskiego motorsportu. Inter Europol Competition nie tylko obronił zwycięstwo w klasie LMP2, ale także zajął dwie pierwsze pozycje. W cieniu emocjonującej walki o triumf w klasyfikacji generalnej to właśnie zespół z Polski był największym zwycięzcą weekendu na Circuit de la Sarthe.

Przez całą dobę rywalizacja w LMP2 należała do najbardziej wyrównanych w całym wyścigu. Od pierwszych godzin tempo nadawali kierowcy Duqueine Team, którzy regularnie wymieniali się prowadzeniem z obiema załogami Inter Europol Competition. Na półmetku wydawało się, iż to właśnie francuski zespół ma największe szanse na zwycięstwo. Samochód #30 imponował zarówno szybkością, jak i strategią, utrzymując się przed polskimi rywalami.

Sytuacja zmieniła się jednak na kilka godzin przed metą. Richard Verschoor, który przejął prowadzący samochód Duqueine po Julienie Andlauerze, doznał nagłej awarii hamulców na prostej Mulsanne. Lider klasy zakończył udział w wyścigu, a Inter Europol Competition przejął dwa pierwsze miejsca i od tego momentu kontrolował przebieg rywalizacji.

Do walki próbowała jeszcze wrócić załoga Forestier Racing by Panis. Esteban Masson prezentował bardzo dobre tempo i zdołał choćby wyprzedzić Nico Müllera w samochodzie #343. Francuski zespół realizował jednak odmienną strategię, która wymagała dodatkowego tankowania w końcówce wyścigu. Ostatecznie przekreśliło to szanse na walkę z polską ekipą.

Na mecie zwyciężyła załoga Inter Europol Competition #43 w składzie Jakub Śmiechowski, Tom Dillmann i Nick Yelloly. Drugie miejsce zajęli Reshad De Gérus, Nico Müller i Bijoy Garg w siostrzanym samochodzie #343. To pierwszy dublet polskiego zespołu w Le Mans i jednocześnie trzecie zwycięstwo Inter Europol Competition w klasie LMP2 w ciągu ostatnich czterech edycji wyścigu.

Dla Jakuba Śmiechowskiego był to już trzeci triumf na Circuit de la Sarthe. Polski kierowca wygrał wcześniej w 2023 i 2025 roku i teraz ponownie stanął na najwyższym stopniu podium.

Równie interesująca była walka o zwycięstwo w klasyfikacji generalnej. Przez większą część nocy wydawało się, iż po historyczny sukces zmierza Cadillac. Oba samochody Hertz Team Jota prowadziły przez dłuższy czas, a załoga #38 należała do głównych faworytów do triumfu. Nad ranem sytuacja uległa jednak zmianie. Awaria wspomagania kierownicy wyeliminowała samochód #38, a drugi Cadillac otrzymał kosztowną karę za naruszenie procedur obowiązujących w strefie Slow Zone.

Z okazji skorzystała Toyota. Japoński producent od początku wyścigu stosował odmienną strategię, wcześniej niż rywale wykonując pit stopy i szukając przewagi taktycznej. W końcowych godzinach Toyota #7 przejęła prowadzenie i nie oddała go już do mety. Mike Conway, Nyck de Vries i Kamui Kobayashi zapewnili marce pierwsze zwycięstwo w Le Mans od 2022 roku, kończąc jednocześnie serię trzech kolejnych triumfów Ferrari.

Drugie miejsce zajęło BMW #20, a podium uzupełniła Toyota #8. W klasie LMGT3 triumfowała Corvette TF Sport #33.

Jeśli chcesz być na bieżąco z informacjami ze świata motorsportu, obserwuj serwis RALLY and RACE w Wiadomościach Google.

Idź do oryginalnego materiału