Podwyżka cen nie pomogła. Stacje kontroli mają 90 mln zł długu

6 godzin temu

Podwyżka stawek za obowiązkowe badania techniczne miała poprawić sytuację stacji kontroli pojazdów. Najnowsze dane BIG InfoMonitor i BIK pokazują jednak, iż zaległe zadłużenie sektora znów rośnie i przekracza 90,3 mln zł.

Przedsiębiorcy prowadzący SKP znaleźli się w trudnej sytuacji. Z jednej strony stoją przed koniecznością modernizacji aparatury diagnostycznej, z drugiej – ich przychody przez cały czas zależą od odgórnie ustalanego cennika, na który nie mają wpływu. Wyzwania stojące przed branżą komentują eksperci rynkowi.

Zadłużenie SKP w górę

Wprowadzona we wrześniu 2025 r. podwyżka ceny podstawowego badania technicznego z 98 do 149 zł miała przynieść operatorom stacji kontroli pojazdów długo oczekiwane odbicie finansowe po dwóch dekadach zamrożonych stawek. Przez krótki czas wydawało się, iż branża odzyskuje równowagę. Dane z rejestru BIG InfoMonitor oraz bazy BIK w styczniu 2026 r. wskazywały, iż przeterminowane zadłużenie branży analiz technicznych, obejmującej m.in. działalność stacji kontroli pojazdów (PKD 7120B), spadło rok do roku o ponad 3 mln zł, czyli o 3,4 proc.

– euforia przedsiębiorców trwała jednak krótko. Koszty operacyjne, w tym skokowe podwyżki cen energii, składek społecznych czy kosztów pracy, mogły ograniczyć zyskowność. Najnowsze wskaźniki pokazują odwrócenie pozytywnego trendu. Na koniec kwietnia br. zaległe zadłużenie podmiotów z tego sektora wzrosło o 2,2 proc., czyli o prawie 2 mln zł, osiągając poziom ponad 90,3 mln zł. Z problemami finansowymi boryka się w tej chwili 3 proc. stacji kontroli w całym kraju – tłumaczy dr hab. Waldemar Rogowski, główny analityk BIG InfoMonitor.

Jak zauważa Jolanta Źródłowska, prezes zarządu Polskiej Izby Stacji Kontroli Pojazdów, przez ponad dwie dekady opłaty za badania techniczne pozostawały na niezmienionym poziomie, podczas gdy koszty prowadzenia działalności, usług zewnętrznych oraz innych danin publicznoprawnych rosły znacznie szybciej niż przychody branży. Dlatego sytuacja ekonomiczna poszczególnych stacji jest dziś bardzo zróżnicowana i zależy przede wszystkim od skali działalności, liczby wykonywanych badań oraz lokalnych warunków funkcjonowania przedsiębiorstwa.

Modernizacja obciąży właścicieli SKP?

Kolejnym testem dla stabilności branży mogą być nie tylko bieżące rachunki, ale także nadchodzące zmiany w przepisach unijnych. Nowe regulacje mają zaostrzyć procedury weryfikacji stanu technicznego pojazdów i pomóc eliminować z dróg auta niesprawne technicznie lub nadmiernie emitujące spaliny. Dla właścicieli stacji oznacza to konieczność dalszego dostosowywania wyposażenia do bardziej rygorystycznych standardów. Nowe wymogi mogą objąć m.in. bardziej szczegółowe testy emisji spalin oraz automatyczne raportowanie wyników badań, co ograniczy ryzyko błędów i nieprawidłowości.

– Należy podkreślić, iż w tej chwili nie istnieją przepisy nakładające na stacje kontroli pojazdów obowiązek zakupu nowych lub dodatkowych urządzeń diagnostycznych. Stacje przede wszystkim odtwarzają i modernizują posiadane wyposażenie, które po wielu latach eksploatacji wymaga wymiany lub unowocześnienia – wyjaśnia Jolanta Źródłowska i dodaje: – Nie można również zakładać, iż nakłady inwestycyjne zostaną przerzucone na klientów. Opłata za badanie techniczne pojazdu nie jest ustalana przez przedsiębiorców prowadzących stacje kontroli pojazdów, ale sztywno określona w rozporządzeniu Ministra Infrastruktury w sprawie wysokości opłat związanych z prowadzeniem stacji kontroli pojazdów oraz przeprowadzaniem badań technicznych pojazdów. Przedsiębiorca nie ma zatem możliwości samodzielnego kształtowania ceny badania technicznego.

Sama podwyżka opłat za badania techniczne nie rozwiązała problemów finansowych stacji kontroli pojazdów. Branża przez cały czas mierzy się z rosnącymi kosztami działalności, a przyszłe inwestycje w modernizację mogą dodatkowo zwiększyć presję finansową. Bez systemowych zmian i regularnego dostosowywania stawek do realiów rynkowych sytuacja ekonomiczna wielu stacji może się dalej pogarszać.

(red) Źródło: Informacja prasowa

Idź do oryginalnego materiału