Po kupieniu iPhone’a od razu zmieniam ustawienia baterii. Tobie też radzę

konto.spidersweb.pl 1 godzina temu

Pierwsza rzecz, którą robię po wyjęciu z pudełka nowego telefonu Apple’a, to zmiana kilku ustawień baterii. To absolutnie kluczowe, jeżeli chce się zachować jak najlepszą żywotność akumulatora. Efekty nie pojawiają się z dnia na dzień, ale w dłuższej perspektywie robią ogromną różnicę.

Bateria to jeden z najistotniejszych komponentów w telefonie. Jak każdy element eksploatacyjny, akumulator zużywa się z każdym kolejnym cyklem ładowania. Mam jednak kilka sprawdzonych nawyków, które znacząco opóźniają moment, w którym trzeba będzie szukać serwisu.

1. Włączam procentowy wskaźnik baterii

Jedną z pierwszych czynności, które wykonuję na nowym iPhonie, jest prosty zabieg: włączenie procentowego wskaźnika naładowania. Chodzi o to, aby ikona w prawym górnym rogu wskazywała aktualny poziom naładowania.

Dla wielu osób to zbędny bajer graficzny, ale w rzeczywistości daje pełną kontrolę. Bez konieczności ściągania Centrum Sterowania wiem, ile energii mi zostało i czy przed wyjściem z domu muszę podpiąć telefon do prądu.

Bez procentowego wskaźnika trudniej dokładnie ocenić poziom naładowania na pierwszy rzut oka – musimy ustalać stan akumulatora „na oko”. Dopiero gdy zejdziemy poniżej 20 proc., jesteśmy informowani o tym za sprawą czerwonej ikony.

Jasne, 20 proc. nie da nam już wielkiego pola do popisu na resztę dnia. Ale wbrew pozorom to nie sporadyczne zjechanie z baterią poniżej 20 proc. najmocniej niszczy ogniwo. Eksperci wskazują, iż znacznie ważniejszy jest zupełnie inny detal.

2. Ustawiam limit ładowania baterii do 80 proc.

W najnowszych iPhone’ach znajdziemy opcję ustawienia limitu baterii na kilka określonych poziomów: 80, 85, 90, 95 oraz 100 proc. Zablokowanie ładowania sprawia, iż nie musimy pilnować telefonu pod ładowarką, ponieważ urządzenie automatycznie odcina zasilanie i utrzymuje konkretny poziom naładowania. Domyślnie wszystkie telefony mają ustawiony 100-procentowy limit, tak aby wykorzystać w pełni potencjał ogniwa, ale osobiście za każdym razem ograniczam go do 80 proc.

W ciągu ostatnich 2,5 roku korzystałem z dwóch iPhone’ów: 15 Plus oraz w tej chwili 17 Pro Max. W obu ograniczyłem ładowanie do 80 proc. Oprócz wyjątkowych sytuacji, takich jak wyjazd, gdzie potrzebowałem mieć pełną baterię, korzystałem z zablokowanego ładowania.

Po dwóch latach z iPhonem 15 Plus (który na początku tego roku wymieniłem na nowszy model) bateria osiągnęła ok. 500 cykli ładowania i 90 proc. pojemności. Urządzenie ładowałem średnio co 1,5 dnia. Znam przypadki znajomych i bliskich osób, które po dwóch latach ze swoim iPhone’em osiągały znacznie wyższe wartości, przekraczające 600 cykli ładowania, oraz kondycję akumulatora na poziomie poniżej 90 proc.

Oczywiście każdy ma inny sposób użytkowania i ładowania telefonu, ale wiem, iż nie mieli oni ustawionego limitu na poziomie 80 proc., a jedynie korzystali z ładowania adaptacyjnego. Ta funkcja również nieco pomaga w utrzymaniu kondycji, ale limit 80 proc. naprawdę działa – sam tego doświadczyłem. choćby eksperci od baterii twierdzą, iż ograniczanie ładowania do tego poziomu pozytywnie wpływa na ogniwo.

Nie bez powodu auta elektryczne, takie jak Tesla, domyślnie ustawiają limit ładowania do 80 proc.

3. Wyłączam odświeżanie w tle dla niepotrzebnych aplikacji

Wiem, iż system iOS bardzo dobrze radzi sobie z zarządzaniem aplikacjami w tle, ale w każdym swoim iPhonie po zakupie manualnie wyłączam tę opcję dla niepotrzebnych programów. Zostawiam jedynie najważniejsze aplikacje, takie jak komunikatory internetowe (np. Messenger czy Slack), z których powiadomienia chcę dostawać możliwie najszybciej. Inne programy mogą poczekać z odświeżaniem.

Aby to zrobić, należy:

  • wejść w Ustawienia telefonu i znaleźć zakładkę Ogólne;
  • przewinąć na dół i wybrać opcję Odświeżanie aplikacji w tle.

Następnie na liście odznaczamy wszystkie aplikacje, których działania w tle nie potrzebujemy. Polecam zostawić istotne programy, takie jak komunikatory, przeglądarki, klienty poczty, aplikacje bankowe czy nawigacje. Inne, takie jak sklepy czy media społecznościowe, mogą niepotrzebnie pobierać energię i obciążać baterię.

4. Włączam oszczędzanie energii i optymalizację

W nowszych iPhone’ach warto zwrócić uwagę na funkcje optymalizacji pracy baterii oraz systemowe tryby oszczędzania energii. Pozwalają one na automatyczne ograniczanie jasności ekranu, wydajności oraz procesów w tle, kiedy urządzenie najbardziej tego potrzebuje.

Możemy też ustawić powiadomienia lub automatyzacje, które poinformują nas o uruchomieniu trybu oszczędzania energii lub spadku poziomu naładowania.

Idź do oryginalnego materiału