Nowy Yaris Cross z polskim cennikiem. W standardzie hybryda, automat, kamera cofania i inne bajery

5 dni temu

To jeden z najpopularniejszych samochodów na polskim rynku. Oferuje modne nadwozie, niewielkie gabaryty i oszczędny układ napędowy. Teraz doczekał się liftingu, który zaktualizował jego ofertę. Właśnie dowiedzieliśmy się, ile kosztuje nowy Yaris Cross na polskim rynku. Nie jest najtańszy w swoim segmencie, ale standardowo oferuje układ HEV.

Drobny lifting

Jak ujawnia SAMAR, prezentowany model zajmuje aktualnie piąte miejsce w rankingu rejestracji w naszym kraju. To robi wrażenie, tym bardziej iż w jego klasie znajdują się naprawdę mocni rywale. To pokazuje zaufanie klientów do aut japońskiej marki.

Pomimo dobrej passy, aktualizacja była wskazana, ponieważ oficjalny debiut tego modelu odbył się w 2020 roku. To już duży bagaż doświadczeń, a rywale nie próżnują. Właśnie dlatego nowy Yaris Cross oferuje nieco więcej, niż dotychczasowe wydanie.

Nowa Toyota Yaris Cross Hybrid Executive – tył, fot. Toyota

Jeżeli chodzi o stylistykę, to zmienił się przede wszystkim pas przedni pojazdu. Zastosowano tu odświeżone reflektory z nowym wypełnieniem LED. Ich klosze pozostały ciemne. W sąsiedztwie wkomponowano masywny zderzak z przeprojektowanym grillem.

Tył oraz profil pozostały praktycznie takie same. Producent zaoferował za to nowe lakiery. Szczególną uwagę przykuwa metaliczny brąz w połączeniu z czarnym dachem. Taka konfiguracja jest też dostępna w blisko spokrewnionym Lexusie LBX.

Nowy Yaris Cross tylko jako hybryda

To dobra wiadomość dla klientów oczekujących prostoty, niezawodności i komfortu w miejskich warunkach. Układ zastosowany w tym modelu nie skrywa żadnych tajemnic. Jest też stosunkowo tani w serwisowaniu.

Pod maską znajduje się silnik R3 o pojemności 1,5 litra. To benzynowa konstrukcja wolnossąca uzupełniona jednostką elektryczną. Nowy Yaris Cross w tym wydaniu oferuje dwa warianty mocy: 116- i 130-konny. Ten słabszy jest też dostępny w Aygo X.

Nowa Toyota Yaris Cross Hybrid Executive – przód, fot. Toyota

W obu przypadkach standardem jest bezstopniowa przekładnia automatyczna. To znane e-CVT, które nie lubi dynamicznej jazdy (utrzymuje „liniowo” wysokie obroty), ale jest niemal bezobsługowe i bardzo dobrze nadaje się do jazdy po terenie zabudowanym.

Bazowe wydanie oferuje napęd na przednią oś, ale mocniejsze występuje opcjonalnie z układem AWD-i. To rzadkość w segmencie B, co należy docenić, tym bardziej iż zainteresowanie napędem na wszystkie koła jest niewielkie.

Ile kosztuje nowy Yaris Cross?

Na stronie producenta pojawił się oficjalny cennik odświeżonego modelu. Wynika z niego, iż podstawowa wersja stanowi wydatek 110 900 zł. Tyle trzeba przeznaczyć na egzemplarz z rocznika 2026 wyposażony w 116-konną hybrydę z automatem.

Nowa Toyota Yaris Cross Hybrid Executive – kokpit, fot. Toyota

Standardem jest wyposażenie Active, które występuje tylko ze słabszym układem. Pragmatyczni użytkownicy nie powinni narzekać na zakres zastosowanych elementów. Lista obejmuje m.in.:

  • automatyczną klimatyzację
  • pakiet asystentów jazdy
  • elektrycznie sterowane szyby
  • dotykowy ekran multimedialny (9 cali)
  • światła LED do jazdy dziennej
  • wielofunkcyjną kierownicę
  • kamerę cofania
  • elektrycznie regulowane lusterka
  • komputer pokładowy

Za wydanie 130-konne trzeba zapłacić co najmniej 118 900 zł. Nie jest to duża dopłata, tym bardziej iż bazowo występuje z drugim poziomem wyposażenia (Comfort). Z kolei wersja z AWD startuje od 128 900 zł (również Comfort). Nowy Yaris Cross pozostaje więc jedną z najciekawszych propozycji na polskim rynku.

Idź do oryginalnego materiału