
Problemy SEAT-a nie biorą się znikąd. Na jego fundamencie wyrosła marka, która oferuje jeszcze bardziej atrakcyjne produkty za podobne ceny, dlatego nikogo nie powinno dziwić, iż dochodzi do wewnętrznej konkurencji. Nowa Cupra za 103 900 zł pokazuje, iż inne firmy koncernu Volkswagena też mogą tracić część klientów.
Pożądane połączenie
Historia tego producenta pokazuje, iż naprawdę kilka trzeba, by wzbudzić duże zainteresowanie na Starym Kontynencie. Wystarczy stworzyć produkty, które będą dobrze wyglądać, relatywnie mało kosztować, oferować odpowiedni poziom praktyczności i dysponować konwencjonalnymi układami napędowymi.
Nowa Cupra za 103 900 zł udowadnia, iż tak się da. To przemyślane auto, które pod atrakcyjną karoserią skrywa doskonale znaną technologię. Wystarczy dodać, iż nosi nazwę Leon i bazuje na wspominanym Seacie.
Cupra Leon 1.5 TSI MT – tył, fot. Cupra / NaMasce.plWspomniana stylistyka robi jednak znaczącą różnicę. I nie chodzi jedynie o zastosowany body kit. W odróżnieniu od protoplasty, prezentowany model ma za sobą lifting. Tymczasem w pierwotnej marce wciąż do niego nie doszło.
Jeżeli chodzi o wszechstronność, to prezentowany model oferuje poziom typowego kompaktowego hatchbacka. To oznacza wygodne wnętrze dla czterech osób średniego wzrostu. Sam bagażnik ma pojemność 380 litrów. Jakość wykończenia jest przyzwoita, a instrumenty pokładowy są takie, jak w Octavii.
Nowa Cupra za 103 900 zł jest oszczędnym autem
Charakterny styl nadwozia nie oznacza, iż pod maską musi znajdować się bardzo duży i mocny silnik. Tak naprawdę większość sprzedawanych egzemplarzy wykorzystuje bazuje układy czterocylindrowe VAG-a.
Nie inaczej jest w tym przypadku. Nowa Cupra za 103 900 zł skrywa silnik 1.5 TSI, który w tym wydaniu wytwarza 150 koni mechanicznych i 250 niutonometrów. To optymalne wartości w samochodzie o tych gabarytach.
Cupra Leon 1.5 TSI MT – przód, fot. Cupra / NaMasce.plPrzeniesieniem mocy na przednie koła zajmuje się skrzynia manualna o sześciu przełożeniach. Dwusprzęgłowy automat DSG byłby na pewno bardziej komfortowym rozwiązaniem, ale wymaga wyraźnej dopłaty (łączy się z miękką hybrydą, jak w Passacie).
Opisywana konfiguracja nie ma sportowego zacięcia, ale i tak zapewnia przyzwoite osiągi. Pozwala przyspieszać do 100 km/h w 8 sekund i rozpędzać się do 214 km/h. Potrafi być także oszczędna, czego dowodem jest średnia wynosząca 6,2 litra w cyklu mieszanym WLTP.
Czy nowa Cupra za 103 900 zł oferuje dobre wyposażenie?
Wszystko zależy od interpretacji. o ile dla kogoś będzie dyskwalifikująca obecność skrzyni manualnej, to raczej nie zainteresuje się tym egzemplarzem. jeżeli jednak nie ma to większego znaczenia, to fabrycznie nowa sztuka w tej cenie może być lepszym wyborem, niż Golf.
Cupra Leon 1.5 TSI MT – kokpit, fot. Cupra / NaMasce.plTo fabrycznie nowa sztuka z rocznika 2026, co dokładnie opisuje oferta z polskiego salonu. Nowa Cupra za 103 900 zł oddaje do dyspozycji m.in.:
- 18-calowe felgi aluminiowe
- sportową kierownicę
- reflektory Full LED
- adaptacyjny tempomat
- tryby jazdy
- system audio z 7 głośnikami
- ekran dotykowy (12,9 cala)
- wirtualne zegary
- starter
- sportowe fotele
- czarną podsufitkę
- trzystrefową klimatyzację
- przednie i tylne czujniki parkowania
- przyciemniane szyby
Europejski kompakt w tej cenie stanowi bardzo ciekawą propozycję dla osób, które nie chcą dużą wydawać, a oczekują wyróżniania się na drodze. Warto podkreślić, iż ma także bardzo dobre adekwatności jezdne. Nie bez znaczenia jest również 5-letnia gwarancja producenta.

3 dni temu













