Navitel BHF01 Base – test transmitera FM. Czy warto kupić?

moto-przestrzen.pl 1 godzina temu

Wiecie, iż średni wiek samochodu w Polsce przekroczył już 16 lat? Oznacza to, iż większość aut na naszych drogach nie ma nowoczesnych systemów multimedialnych. jeżeli ich właściciele chcą słuchać muzyki ze telefona lub prowadzić rozmowy przez telefon, często muszą sięgnąć po dodatkowe akcesoria.

Jednym z takich rozwiązań jest Navitel BHF01 Base – transmiter FM, który pozwala bezprzewodowo przesyłać muzykę do fabrycznego radia, pełni funkcję zestawu głośnomówiącego, a także umożliwia ładowanie urządzeń mobilnych. Czym adekwatnie jest transmiter FM, jak działa i czy warto go kupić? Sprawdzamy w naszym teście.

Jak działa transmiter FM?

Transmiter FM pozwala bezprzewodowo przesyłać dźwięk ze telefona do fabrycznego radia samochodowego. Urządzenie podłącza się do gniazda zapalniczki 12 V, a następnie łączy ze telefonem dzięki Bluetooth. W kolejnym kroku wystarczy ustawić w transmiterze i radiu samochodowym tę samą częstotliwość FM.

Od tego momentu muzyka, podcasty czy rozmowy telefoniczne są przesyłane do transmitera, który emituje sygnał na wybranej częstotliwości radiowej. Radio odbiera go jak zwykłą stację FM i odtwarza dźwięk przez fabryczne głośniki samochodu.

To rozwiązanie jest znacznie wygodniejsze niż korzystanie z przewodu AUX. Nie trzeba za każdym razem podłączać telefonu kablem, a po wejściu do samochodu transmiter automatycznie łączy się ze telefonem i jest od razu gotowy do pracy.

Nowoczesne transmitery FM oferują również dodatkowe funkcje. Mogą pełnić rolę zestawu głośnomówiącego, umożliwiać ładowanie telefonów przez USB-A lub USB-C, a także odtwarzać muzykę z pendrive’a lub karty pamięci.

Nie oznacza to jednak, iż jest to rozwiązanie pozbawione wad. Jakość dźwięku zależy od wolnej częstotliwości FM oraz jakości odbiornika radiowego w samochodzie. W dużych miastach znalezienie nieużywanej częstotliwości bywa trudniejsze, przez co mogą pojawić się zakłócenia lub szumy. Pod względem jakości dźwięku przewód AUX przez cały czas ma przewagę, ponieważ przesyła sygnał bezpośrednio, bez wykorzystania fal radiowych.

Navitel BHF01 Base – budowa i funkcje

Do testów otrzymaliśmy Navitel BHF01 Base, którego aktualna cena wynosi około 69 zł. Już na pierwszy rzut oka widać, iż nie jest to najmniejszy transmiter FM na rynku. Warto zwrócić na to uwagę przed zakupem, ponieważ w niektórych samochodach gniazdo zapalniczki znajduje się blisko lewarka zmiany biegów, schowka lub elementów konsoli środkowej. W takich przypadkach większe urządzenie może częściowo ograniczać dostęp do innych elementów wyposażenia, dlatego przed zakupem warto sprawdzić ilość dostępnego miejsca.

Sama konstrukcja jest jednak prosta i dobrze przemyślana. Na froncie znajdziemy dwa porty USB. Pierwszy to klasyczne USB-A o mocy 12 W, natomiast drugi to USB-C z obsługą Power Delivery o mocy do 18 W, dzięki czemu można ładować telefon lub inne urządzenia mobilne.

Poniżej umieszczono przyciski do sterowania odtwarzaniem muzyki. Za ich pomocą można przełączać utwory, zmieniać źródło dźwięku (Bluetooth lub pamięć USB) oraz przejść do ustawień częstotliwości FM. Centralne miejsce zajmuje wielofunkcyjne pokrętło, które odpowiada za odtwarzanie i pauzowanie muzyki, odbieranie oraz kończenie połączeń telefonicznych, regulację głośności, a także aktywację asystenta głosowego, takiego jak Google Assistant lub Siri.

Na boku urządzenia umieszczono dodatkowy przycisk służący do zmiany koloru podświetlenia LED, dzięki czemu wygląd transmitera można dopasować do podświetlenia wnętrza samochodu. Ciekawym dodatkiem jest również niewielki wyświetlacz, który poza częstotliwością FM pokazuje napięcie akumulatora, co pozwala gwałtownie sprawdzić stan instalacji elektrycznej samochodu.

Za łączność odpowiada Bluetooth 6.0, który podczas naszych testów zapewniał szybkie parowanie telefonu i stabilne połączenie. Producent deklaruje również obsługę popularnych formatów audio, takich jak MP3, WMA, WAV, APE i FLAC, jeżeli muzykę odtwarzamy z pamięci USB.

Jak Navitel BHF01 Base sprawdza się w praktyce?

Pierwszą rzeczą, która pozytywnie nas zaskoczyła, była prostota konfiguracji. Wystarczy podłączyć Navitel BHF01 Base do gniazda 12 V, sparować go ze telefonem przez Bluetooth i ustawić w radiu samochodowym tę samą częstotliwość FM, która wyświetla się na transmiterze. I… to adekwatnie wszystko. Od tego momentu można bezprzewodowo słuchać muzyki, podcastów czy prowadzić rozmowy telefoniczne przez zestaw głośnomówiący.

Warto jednak pamiętać, iż Navitel BHF01 Base jest stosunkowo dużym urządzeniem. W testowanym przez nas samochodzie nie stanowiło to żadnego problemu, ponieważ wokół gniazda 12 V było sporo miejsca. W niektórych modelach aut, gdzie gniazdo znajduje się blisko lewarka zmiany biegów lub schowka, przed zakupem warto jednak upewnić się, iż transmiter nie będzie przeszkadzał w codziennym użytkowaniu.

Sama obsługa urządzenia jest bardzo intuicyjna. Podczas testów nie zauważyliśmy żadnych opóźnień w przesyłaniu muzyki ze telefona, a po ponownym uruchomieniu samochodu transmiter automatycznie łączył się z telefonem. To właśnie jedna z największych zalet tego typu urządzeń – nie trzeba za każdym razem ponownie konfigurować połączenia.

Trzeba jednak pamiętać, iż transmiter FM nie zapewni takiej jakości dźwięku jak fabryczny system Bluetooth czy połączenie przewodowe. Podczas naszych testów muzyka brzmiała poprawnie, ale od czasu do czasu można było usłyszeć delikatne szumy. Było to najbardziej odczuwalne w mieście, gdzie pasmo FM jest mocno obciążone. Sporadycznie zdarzało się również, iż na wybranej częstotliwości pojawiały się zakłócenia od lokalnych stacji radiowych. Nie jest to wada samego urządzenia, ale ograniczenie technologii FM.

Pozytywnie zaskoczył nas natomiast zestaw głośnomówiący. Zarówno my bardzo dobrze słyszeliśmy rozmówców, jak i osoby po drugiej stronie nie zgłaszały problemów z jakością naszego głosu. Oczywiście wiele zależy od miejsca montażu transmitera – im dalej znajduje się od kierowcy, tym trudniej wbudowanemu mikrofonowi wychwycić głos. W naszym przypadku nie stanowiło to jednak problemu.

Na plus zaliczamy również obecność dwóch portów ładowania, w tym USB-C z obsługą Power Delivery. Dzięki temu podczas jazdy można jednocześnie słuchać muzyki i ładować telefon, bez konieczności korzystania z dodatkowej ładowarki.

Sprawdziliśmy również funkcję ładowania. Korzystając z aplikacji AccuBattery i kilku różnych przewodów USB, uzyskaliśmy maksymalnie około 12,5 W na porcie USB-C Power Delivery, mimo iż producent deklaruje moc do 18 W. Z kolei klasyczny port USB-A podczas naszych testów osiągał około 3 W. Trzeba jednak pamiętać, iż wynik zależy między innymi od modelu telefona, poziomu naładowania baterii, temperatury czy zastosowanego przewodu.

Navitel BHF01 Base – nasza opinia

Navitel BHF01 Base udowadnia, iż choćby starszy samochód można w prosty i niedrogi sposób wyposażyć w funkcje, które dziś są standardem w nowych autach. Za około 69 zł otrzymujemy możliwość bezprzewodowego odtwarzania muzyki przez Bluetooth, całkiem udany zestaw głośnomówiący oraz ładowarkę z portem USB-C Power Delivery.

Oczywiście trzeba pamiętać o ograniczeniach samej technologii FM. Jakość dźwięku nie dorówna fabrycznemu Bluetooth ani połączeniu przewodowemu AUX, a w dużych miastach mogą pojawić się sporadyczne zakłócenia wynikające z zajętych częstotliwości radiowych. Warto również zwrócić uwagę na rozmiary urządzenia, ponieważ w niektórych samochodach może ono ograniczać dostęp do elementów konsoli środkowej.

To nie jest gadżet dla wszystkich. jeżeli jednak jeździcie starszym samochodem bez Bluetooth i nie planujecie kosztownej wymiany fabrycznego radia, Navitel BHF01 Base jest jednym z najprostszych i najtańszych sposobów na dodanie do auta bezprzewodowego odtwarzania muzyki, zestawu głośnomówiącego oraz ładowarki do telefona. Konfiguracja zajmuje kilkadziesiąt sekund, a później urządzenie po prostu działa.

Idź do oryginalnego materiału