
Opisywany model dopiero zaczyna wyjeżdżać z polskich salonów, a już doczekał się licznych promocji. Dealerzy obniżają ceny, by utrzymać dotychczasowych klientów i przyciągnąć nowych, którzy rozważają zakup chińskiego auta. Najnowsza Kia wydaje się znacznie bezpieczniejszym – choćby z powodu renomy marki.
Odważnie narysowany następca
Południowokoreański producent uznał, iż czas na duże zmiany w segmencie C. Zamiast pokazać kolejną generację Ceeda, postanowił wprowadzić model o innej nazwie. Czy to dobre posunięcie? Czas pokaże. Różnice między tymi samochodami są jednak na tyle znaczące, iż ma to swoje uzasadnienie.
Najnowsza Kia jest zdecydowanie większa od swojego poprzednika. Uwydatnia to przede wszystkim pokaźna szerokość, dzięki której w kabinie jest więcej miejsca na boki. Wrażenie robi także odważniejsza stylistyka.
Kia K4 1.6 T-GDI M – przód, fot. KiaOpisywane auto korzysta z najnowszego nurtu stylistycznego, który zdobi także odświeżonego Sportage’a. To model K4, który robi duże wrażenie. Może nie jest równie elegancki, co Peugeot 308, ale na pewno ma w sobie dużo oryginalności.
Azjatycka firma przyzwyczaiła klientów do odważnych projektów, dlatego trudno mówić o zaskoczeniu. Na szczęście we wnętrzu panuje ład i porządek, dlatego można liczyć na wysoki poziom ergonomii.
Najnowsza Kia z konwencjonalnym silnikiem
Gama jednostek napędowych tego modelu jest dużą niespodzianką. Z pewnością spodoba się purystom, ponieważ nie ma w niej ani hybryd, ani wersji elektrycznych. Wszystkie propozycje opierają się na konwencjonalnych jednostkach.
Najnowsza Kia za 103 500 zł dysponuje silnikiem 1.6 T-GDI, który można spotkać także w Hyundaiach. To czterocylindrowy benzyniak, który w tym przypadku wytwarza 150 koni mechanicznych oraz 250 niutonometrów.
Kia K4 1.6 T-GDI M – tył, fot. KiaCo istotne, standardem z tą jednostką jest przekładnia automatyczna. To siedmiobiegowe DCT z dwoma sprzęgłami. Jego zadaniem jest kierowanie mocy wyłącznie na przednie koła. Wersja z napędem na obie osie nie występuje.
Kia K4 1.6 T-GDI DCT potrafi rozwijać 100 km/h w 9,1 sekundy i rozpędzać się do 205 km/h. Oprócz przyzwoitych osiągów, ma akceptowalne zużycie paliwa. Zgodnie z danymi producenta, średnie spalanie w cyklu mieszanym WLTP wynosi 6,9 litra.
Co oferuje najnowsza Kia za 103 500 zł?
Biorąc pod uwagę cenę i napęd, to już jest bardzo atrakcyjna propozycja, która odbiega od regularnego cennika. Na taką ofertę zdecydował się polski dealer, który uwzględnił duży rabat obejmujący wyprzedaż rocznika 2025.
Kia K4 1.6 T-GDI M – kokpit, fot. KiaNajnowsza Kia za 103 500 zł posiada również bardzo przyzwoite wyposażenie, które spełni oczekiwania sporej grupy użytkowników. Oddaje do dyspozycji m.in.:
- kamerę cofania
- 16-calowe felgi aluminiowe
- automatyczną klimatyzację dwustrefową
- wirtualne wskaźniki
- wielofunkcyjną kierownicę
- dotykowy ekran multimedialny
- pakiet asystentów jazdy
- elektrycznie regulowane szyby w obu rzędach
- przednie i tylne czujniki parkowania
- aktywny tempomat
To może być bardzo dobra alternatywa dla Volkswagena Golfa. Wygląda ciekawie, ma przestronniejsze wnętrze i wyłącznie doładowane silniki bez elektrycznego wsparcia. Model K4 powinien osiągnąć sukces w naszym kraju.

4 dni temu













