Mercedes mocno odświeżył Klasę C. Nowe silniki, PHEV i mnóstwo technologii

moto-przestrzen.pl 2 godzin temu

Mercedes-Benz przedstawił zmodernizowaną Klasę C. Zmiany objęły nie tylko wygląd, ale przede wszystkim napędy, elektronikę i systemy wspomagające kierowcę. Producent nazywa tę modernizację największą w historii modelu.

Nowa Klasa C będzie dostępna jako sedan i kombi. Zamówienia w Niemczech ruszają 18 sierpnia 2026 roku, a ceny startują od 48 844 euro brutto za wersję C 200.

Po przeliczeniu daje to około 208 tys. zł. To jednak tylko orientacyjna kwota, ponieważ polski cennik może się różnić od niemieckiego.

Zmiany w wyglądzie Klasy C

Mercedes zmienił przede wszystkim przednią część nadwozia. Pojawiła się nowa osłona chłodnicy z chromowanymi elementami i opcjonalnym podświetleniem. Zmieniono również reflektory oraz zderzak.

Nowa Klasa C otrzyma także charakterystyczny wzór gwiazdy w światłach do jazdy dziennej. W sedanie podobny motyw pojawi się również w tylnych lampach.

Do gamy kolorów dołączą dwa nowe lakiery: lavender silver metallic oraz moody sky grey metallic. Po raz pierwszy dostępna będzie także wersja AMG Line Plus.

W środku więcej technologii

Największe zmiany znajdziemy jednak we wnętrzu. Kierowca otrzyma cyfrowe zegary o przekątnej 12,3 cala oraz centralny ekran o przekątnej 11,9 cala.

Mercedes rozbudował także system MBUX. Nowa generacja korzysta między innymi ze sztucznej inteligencji ChatGPT, Microsoft Bing i Google Gemini. Asystent głosowy może prowadzić bardziej złożone rozmowy i zachowywać kontekst wcześniejszych pytań.

System współpracuje również z nawigacją opartą na Google Maps. Kierowca może dzięki poleceń głosowych wyszukiwać między innymi miejsca parkingowe czy stacje ładowania.

Nowe silniki benzynowe i wysokoprężne

Mercedes pozostaje przy czterocylindrowych silnikach benzynowych i Diesla. Wszystkie otrzymały układ mild hybrid z instalacją 48 V i rozruszniko-generatorem ISG drugiej generacji.

W gamie benzynowej znajdą się trzy wersje dwulitrowego silnika:

  • C 200 – 177 KM i 270 Nm
  • C 250 – 218 KM i 320 Nm
  • C 300 – 258 KM i 400 Nm

Silnik otrzymał również elektryczną sprężarkę pomocniczą, która ma poprawiać reakcję na gaz przy niskich obrotach.

Dostępny będzie również diesel 2.0 w dwóch wariantach:

  • C 200 d – 163 KM
  • C 220 d – 200 KM

Jednostka OM 654 EVO może pracować także na paliwach HVO100, B10 i B20.

Mercedes C 400 e z zasięgiem do 100 km

W ofercie pozostaną również hybrydy plug-in. Najmocniejszą wersją będzie C 400 e 4MATIC, która rozwija 395 KM i 650 Nm.

Akumulator ma użyteczną pojemność 19,53 kWh. Według danych producenta pozwala to przejechać do 100 km w trybie elektrycznym według WLTP.

Samochód można ładować z mocą do 11 kW przy AC oraz do 55 kW przy DC.

Klasa C otrzyma skrętną tylną oś

Mercedes nie zrezygnował również ze skrętnej tylnej osi. Koła tylnej osi mogą skręcać maksymalnie o 2,5 stopnia.

Rozwiązanie zmniejsza średnicę zawracania do 10,64 m. Przy wyższych prędkościach tylne koła skręcają w tym samym kierunku co przednie, poprawiając stabilność podczas szybkiej zmiany pasa.

Jeszcze więcej systemów wspomagających

Nowa Klasa C może być wyposażona choćby w 10 kamer, pięć radarów i 12 czujników ultradźwiękowych. Dane z nich wykorzystuje system MB.DRIVE.

Wśród dostępnych funkcji znajdzie się między innymi automatyczna zmiana pasa ruchu, asystent parkowania oraz funkcja wspomagająca jazdę z przyczepą.

Nowością będzie również możliwość automatycznego cofnięcia samochodu po części trasy, którą wcześniej pokonał do przodu. Funkcja może przydać się na przykład na bardzo wąskiej drodze, na której trudno wykonać manewr zawracania.

C-Class Estate z bagażnikiem 1510 litrów

Kombi zachowa praktyczny charakter. Bagażnik Klasy C Estate ma 490 litrów, a po złożeniu tylnych siedzeń jego pojemność rośnie do 1510 litrów.

Oparcia są dzielone w proporcji 40:20:40, a elektrycznie otwierana klapa bagażnika będzie wyposażeniem standardowym.

Ile kosztuje nowy Mercedes C-Class?

W Niemczech ceny nowej Klasy C zaczynają się od 48 844 euro brutto za C 200 Saloon.

Przy prostym przeliczeniu po kursie około 4,26 zł za euro daje to około 208 tys. zł. Jest to jednak wyłącznie przeliczenie ceny niemieckiej. Polski cennik może wyglądać inaczej.

Idź do oryginalnego materiału