
Pamiętacie moje pierwsze jazdy w pełni elektrycznym Leapmotorem B10 z listopada zeszłego roku? Auto zaskoczyło nas dojrzałością konstrukcji. Teraz producent (wspierany przez Stellantis) dorzuca do oferty brakujące ogniwo.
Słowo „brakujące” pasuje szczególnie w kontekście naszego rynku, gdzie elektryki wciąż nie stanowią centrum zainteresowania. Tym brakującym ogniwem dla polskiego klienta jest wariant z range extenderem (REEV). Ceny startują od 109 900 zł.
Pierwsza jazda: Leapmotor B10 debiutuje w Polsce. Ceny tego elektrycznego SUV-a zaskakują
Leapmotor B10 w wersji Hybrid EV to technicznie tzw. hybryda szeregowa (EREV/REEV). Oznacza to, iż koła napędzane są przez silnik elektryczny, a jednostka spalinowa pełni rolę pokładowego generatora prądu. To rozwiązanie, które eliminuje lęk przed zasięgiem, zachowując charakterystykę jazdy samochodu elektrycznego.

Jak to działa w hybrydowym B10?
Pod maską pracuje układ łączący napęd elektryczny z benzynowym silnikiem 1.5 l, który działa jako generator.
- Bateria ma pojemność 18,8 kWh.
- Zasięg na prądzie: do 86 km (wg wstępnych danych WLTP) – co w zupełności wystarcza na codzienne dojazdy do pracy bez uruchamiania w ogóle silnika spalinowego.
- Zasięg łączny: dzięki generatorowi o mocy 50 kW, auto może przejechać do 900 km bez tankowania i ładowania.
Kierowca ma do dyspozycji cztery tryby zarządzania energią: EV (wymuszenie prądu), EV+ (oszczędzanie), Fuel (priorytet generatora) oraz Power+ (maksymalna wydajność).

Ceny i wyposażenie
To tutaj Leapmotor gra najmocniejszą kartą. Samochód wjeżdża do Polski w dwóch wersjach wyposażenia, a ceny premierowe wyglądają następująco:
- Wersja Life: od 109 900 zł.
- Wersja Design: od 116 200 zł.
Biorąc pod uwagę wymiary, czyli 4,5 metra długości (to dokładnie tyle samo co ma np. Hyundai Tucson) i rozstaw osi 2,73 m B10 celuje w środek segmentu kompaktowych SUV-ów, oferując przy tym sporo technologii w standardzie.
W kokpicie znajdziemy układ oparty na chipsecie Qualcomm Snapdragon 8155 (w testowanym przeze mnie elektryku działało to nadzwyczaj sprawnie) i systemie LEAP OS 4.0. Centrum sterowania to ekran 2,5K o przekątnej 14,6 cala. Wersje wyposażeniowe obejmują m.in. 12-głośnikowy system audio oraz podgrzewane i wentylowane fotele przednie. Nad bezpieczeństwem czuwa zestaw 7 poduszek powietrznych i 17 systemów asystujących kierowcy (ADAS).
Zamówienia można składać od dzisiaj, a pierwsze egzemplarze z range extenderem mają pojawić się w salonach w kwietniu. Wówczas też liczę, iż uda się sprawdzić ten wariant w dłuższej trasie i potwierdzić efektywność energetyczną zastosowanego układu hybrydowego. Poniżej galeria zdjęć wariantu hybrydowego.
Jeśli artykuł Leapmotor B10 teraz także jako hybryda (REEV). Zasięg 900 km i cena, która namiesza w segmencie C-SUV [galeria] nie wygląda prawidłowo w Twoim czytniku RSS, to zobacz go na iMagazine.

1 godzina temu



![Nagranie z Warszawy mrozi krew w żyłach. Jechał hulajnogą lewym pasem trzypasmówki [WIDEO]](https://m.natemat.pl/d7fd418f7e351f5fc350740f27370eb3,1920,1080,0,0.webp)









