Lamborghini świętuje 63 lata i patrzy w przyszłość

moto-przestrzen.pl 6 dni temu

7 maja 1963 roku oficjalnie powstało Automobili Lamborghini. Dziś marka z Sant’Agata Bolognese świętuje 63. rocznicę działalności, a przy okazji pokazuje wyniki finansowe za pierwszy kwartał 2026 roku. I trzeba przyznać, iż włoski producent supersamochodów ma powody do zadowolenia.

Ponad 2600 aut w trzy miesiące

W pierwszym kwartale 2026 roku Lamborghini dostarczyło klientom 2620 samochodów na całym świecie. Firma osiągnęła przy tym 863 mln euro przychodu oraz 200 mln euro zysku operacyjnego. Po przeliczeniu daje to około 3,7 mld zł przychodów i blisko 860 mln zł wyniku operacyjnego.

Najwięcej aut trafiło do klientów w regionie EMEA, czyli Europie, Bliskim Wschodzie i Afryce. Kolejne miejsca zajęły Ameryka oraz region Azji i Pacyfiku.

Hybrydy już rządzą w gamie Lamborghini

2026 rok jest istotny dla marki także z innego powodu. To pierwszy pełny rok z całkowicie zhybrydyzowaną gamą modelową. Do dobrze znanych modeli Lamborghini Revuelto oraz Lamborghini Urus SE dołączyło nowe Lamborghini Temerario. To właśnie Temerario jest jednym z najważniejszych aut w historii marki. Samochód korzysta z podwójnie doładowanego silnika V8 wspieranego przez trzy silniki elektryczne.

Lamborghini podkreśla też, iż zainteresowanie nowymi modelami pozostaje bardzo wysokie. Na Revuelto przez cały czas trzeba czekać ponad rok, a produkcja Temerario i Urusa SE na 2026 rok jest już w dużej mierze wyprzedana.

63 to dziś coś więcej niż rocznica

Dla Lamborghini liczba 63 ma dziś symboliczne znaczenie. Marka wykorzystuje ją nie tylko jako odniesienie do roku założenia firmy, ale też jako element swojej identyfikacji. To właśnie w 1963 roku powstał pierwszy prototyp Lamborghini — model Lamborghini 350 GTV — oraz słynny silnik V12, który przez dekady stał się jednym z symboli włoskiej marki.

Trudny rynek, ale mocna pozycja

Producent przyznaje, iż na wyniki przez cały czas wpływają problemy związane z sytuacją gospodarczą, kursami walut oraz amerykańskimi cłami. Mimo tego Lamborghini utrzymuje wysoką rentowność i stabilny portfel zamówień, co ma być jednym z fundamentów dalszego rozwoju marki. I wygląda na to, iż choćby w erze elektryfikacji Lamborghini przez cały czas potrafi skutecznie sprzedawać emocje.

Idź do oryginalnego materiału