Kupił auto, podpisał wypowiedzenie OC i na spokojnie "sprawdzał status". Musi zapłacić 4810 zł kary

1 godzina temu
Zdjęcie: Kupowanie samochodu


Pan Marek kupił samochód na aukcji ubezpieczeniowej — takiej, na której kupuje się auta wprawdzie po szkodzie całkowitej, ale w praktyce czasem tylko powierzchownie uszkodzone. A potem w pośpiechu "podpisywał papiery", w tym wypowiedzenie umowy OC, a potem "przespał termin". To najczęstszy błąd związany z kupnem używanego auta — bez względu na źródło jego pochodzenia — w dodatku dość kosztowny. Pan Marek ma do zapłaty 4810 zł kary.
Idź do oryginalnego materiału