
BMW M3 to samochód, którego nie trzeba przedstawiać żadnemu entuzjaście motoryzacji. Jeszcze do niedawna niemiecki producent oferował swoim klientom ten sportowy model w wersji… cabrio. A pod maską pracowało niezwykle mocne i kultowe V8 o pojemności 4 litrów. Dziś ładne egzemplarze można kupić już za mniej niż 50 000 złotych.
Spis treści
- BMW M3 generacji E90 zdobył serca miłośników marki świetnymi osiągami
- Pod maską pracuje 4-litrowy silnik V8 o mocy 414 koni mechanicznych
- Ładne egzemplarze choć z dużym przebiegiem kosztują dziś grosze
Piękne BMW M3 w… kabrio
fot. Cars & BidsPrzeglądając aktualną ofertę BMW na próżno szukać w niej kabrioletów. Seria 8 niedawno została całkowicie wycofana z produkcji, a wszyscy koncentrują się głównie na SUV-ach i crossoverach. Jednakże, jeszcze nie tak dawno temu Niemcy oferowali w tym rodzaju nadwozia nawet najmocniejsze M3.
Inżynierowie BMW musieli w tym przypadku znaleźć równowagę między mocą a masą. Opracowali pierwsze i jedyne M3 z silnikiem V8. Samochód zadebiutował na rynku w 2008 roku i był oparty na Serii 3 generacji E90. Zdobył serca klientów i fanów za sprawą osiągów super samochodu, ale w praktycznim i nieco bardziej dyskretnym opakowaniu. Niemcy sprzedawali M3 w wersjach sedan, coupé oraz kabriolet.
Pod maską pracuje 4-litrowy silnik V8 o mocy 414 koni mechanicznych. Moc jest przekazywana wyłącznie na tylną oś za pośrednictwem 6-biegowej manualnej skrzyni biegów. Mamy tu więc do czynienia z wciąż analogowym odczuciem samochodu, ale w stosunkowo nowoczesnym wydaniu.
fot. Cars & BidsŁadne egzemplarze poniżej 50 000 złotych
Nasz wzrok przykuł uwagę egzemplarz wystawiony na sprzedaż za pośrednictwem portalu Cars & Bids. To samochód z 2008 roku w kolorze Melbourne Red Metalllic z twardym dachem i intrygującym wnętrzem. Samochód ma bardzo dobre wyposażenie fabryczne. W jego skład wchodzi pakiet zimowy, 19-calowe felgi Style 220M, elektroniczna kontrola amortyzacji, napęd M Drive, czy też elektrycznie składany twardy dach.
W kabinie znajdziemy skórzaną tapicerkę Novillo, reflektory ksenonowe na zewnątrz, czy też czujniki parkowania. Samochód nie ma żadnych większych modyfikacji, w raporcie Carfax nie ma też mowy o żadnych wypadkach, czy rozbieżnościach w przebiegu. Ten jest jednak dość spory, bo w przypadku tego egzemplarza musimy liczyć się z 300 000 pokonanych kilometrów. Jednakże, samochód kosztował na aukcji tylko 46 000 złotych.
fot. Cars & Bids
2 godzin temu









![Żużel. Betard Sparta Wrocław - Stelmet Falubaz Zielona Góra 64:26 [GALERIA]](https://i.wpimg.pl/1280x/sf-gallery.wpcdn.pl/photos/69d9f1ab79f956_65349741.jpg)





