Ten nietypowy crossover Skody nie przyjął się tak dobrze, jak się tego spodziewano. Miał jednak charakter, którego brakowało wielu konkurentom. Yeti to konstrukcyjnie połączenie kombivana i crossovera, ale technicznie blisko spokrewniona z innymi modelami marki, a pod maską nie było niespodzianek. Są jednak silniki lepsze i gorsze, o czym warto wiedzieć przed zakupem.
Skoda Yeti pojawiła się na rynku w roku 2009 i przetrwała do 2017, przechodząc w tym okresie jeden poważny lifting techniczny, podczas którego odświeżono gamę jednostek napędowych. Miało to miejsce w roku 2015 i jest to data kluczowa dla zakupu tego modelu. jeżeli macie taki plan, celujcie w roczniki po modernizacji, bo pojawiły się poprawione silniki.
W skład gamy benzyniaków wchodziły początkowo trzy jednostki 1.2 TSI, 1.4 TSI oraz 1.8 TSI. Dwa mniejsze należące do rodziny EA111 nie cieszyły się zbyt dobrą opinią. Warto zauważyć, iż Skoda nie skorzystała z wariantu 1.4 TSI Twincharger. Mniejszy 1.2 rozwijał moc 105 KM i był łączony ze skrzynią manualną lub automatem DSG. Większy 1.4 TSI o mocy 122 KM był dostępny z manualem, a od 2013 r. również z automatem DSG.
Topową wersją benzynową był 1.8 TSI rozwijający 160 KM, a na niektórych rynkach 152 KM w połączeniu z automatem. W Polsce sprzedawano go w konfiguracji ze skrzynią ręczną i napędem 4x4, więc stanowił atrakcyjną propozycję dla osób, które chciały jeździć w terenie, co Skoda Yeti z przyzwoitą gracją robiła.
W 2013 r. miał miejsce facelifting, ale silniki utrzymano. Zmieniono je dopiero w czasie modernizacji technicznej w 2015 r. Z oferty usunięto 1.8 TSI, a silniki 1.2 i 1.4 zastąpiono nową rodziną EA211. Rozwijały moc 110 KM dla 1.2 i 125 lub 150 KM w przypadku 1.4. Mocniejsza wersja 1.4 zastąpiła starsze 1.8. Była tak jak 1.8 dostępna z napędem 4x4.
W gamie diesli było podobnie. Początkowo stosowano jednostki EA189 z wtryskiem common rail. Silniki oferowano w dwóch pojemnościach: 1.6 TDI o mocy 105 KM oraz 2.0 TDI o mocach 110, 140 i 170 KM. Tylko silniki 2.0 miały opcjonalny napęd 4x4, a wariant 170-konny miał 4x4 w standardzie. 110-konny 2.0 TDI był dostępny wyłącznie ze skrzynią ręczną – pozostałe jednostki opcjonalnie z automatem.
W 2015 r. zmieniono, ale i uproszczono gamę diesli wprowadzając silniki z rodziny EA288. Zostawiono w ofercie 2.0 TDI o mocy 110 KM, dostępne z 5-biegowym manualem i napędem na przednią oś lub 6-biegowym manualem i napędem 4x4. Druga opcja to 150-konne 2.0 TDI oferowane dla odmiany z 6-biegowym manualem lub automatem DSG i napędem na przednią oś lub w wersji 4x4.
Który silnik najlepszy w Skodzie Yeti
Niezależnie od tego czy kupicie samochód sprzed 2015 r. czy młodszy, najlepszym wyborem w tym modelu jest konfiguracja 2.0 TDI z manualną skrzynią biegów. Wariat mocy czy samej przekładni nie ma dużego znaczenia. 5-biegowy manual sparowany ze słabszymi wersjami jest tak dobrze zestopniowany, iż niespecjalnie odczuwa się brak szóstego biegu.
Silnik 2.0 TDI CR
fot. Motor
Zarówno silniki przed modernizacją (EA189) jak i po niej (EA288) są uznawane za udane. Przy czym należy mieć na uwadze, iż nowsze diesle nie tylko są bardziej dopracowane, ale spełniają już normę Euro 6, co dla mieszkańców niektórych miast może mieć znaczenie. Szczególnie interesująca jest wersja 150-konna po liftingu z napędem 4x4. Można powiedzieć, iż to taka najlepsza konfiguracja napędowa.
Osobom ceniącym sobie niskie koszty jazdy polecam również wariant 1.6 TDI z manualem. Yeti w tej wersji może się zamknąć ze spalaniem na poziomie 5 l/100 km, jeżeli kierowca nie ma zbyt ciężkiej nogi.
Skoda Yeti z silnikiem benzynowym?
To, iż silniki TDI uznaję za najlepsze, nie oznacza jeszcze, iż należy przekreślać benzyniaki. Tu trzeba być jednak ostrożnym. Najlepszy wybór to 1.4 TSI po zmianie technicznej w 2015 r., czyli należące do rodziny EA211. Mają odpowiednią moc i dobrze serwisowane wytrzymują duże przebiegi. Czasami zdarza się nieco wyższa konsumpcja oleju, ale bez dramatu. Należy pilnować pracy wtryskiwaczy. Najlepiej przy każdej zmianie oleju podłączać auto do komputera serwisowego.
Gorszym wyborem może być starszy wariant 1.4 TSI z łańcuchem rozrządu, choć poprawione zestawy wytrzymują dłużej niż oryginalne przy premierze modelu. Zadbana jednostka EA111 odwdzięczy się niskim spalaniem i dobrą dynamiką, ale nie jest to najlepszy wybór.
Silnik 1.2 TSI z rodziny EA111
fot. Motor
Silniki 1.2 TSI są konstrukcyjnie niemal identyczne z 1.4 TSI i wbrew pozorom nie są za słabe. Moc 105 w starszej i 110 KM w nowszej wersji jest wystarczająca do spokojnej jazdy. Traktowałbym je jednak bardziej jako opcję, albo dobry wybór, jeżeli znajdziecie bardzo zadbany egzemplarz. No i trzeba pamiętać, iż tego silnika nie łączono z 4x4, tak jak 1.4 TSI po liftingu.
Każdy z opisanych silników najlepiej jakby był sparowany ze skrzynią ręczną. Automaty DSG nie są złe, ale ich naprawy w tej chwili są bardzo drogie, a zwykle robi się to po 150-200 tys. km. Jest też wiele warsztatów robiących regenerację tych przekładni niechlujnie, więc trzeba być bardzo ostrożnym przy zakupie auta, które miało niedawno naprawianą skrzynię. Dobrze jest sprawdzić, jaki warsztat to robił i czy dał na naprawę jakąś gwarancję.
Ryzykowne 1.8 TSI
1.8 TSI kusi przede wszystkim osiągami i standardowym napędem 4x4, ale nie jest silnikiem, który polecam jako pierwszy wybór. Jednostka z rodziny EA888 może zużywać duże ilości oleju wskutek problemów z tłokami i pierścieniami olejowymi, a kosztowne kłopoty sprawiał również łańcuchowy napęd rozrządu, zwłaszcza jego napinacz.
Konstrukcję w trakcie produkcji poprawiano, dlatego późny egzemplarz z potwierdzoną historią napraw (wymiana tłoków i pierścieni na poprawione) może być wart zainteresowania. Sam rocznik nie daje jeszcze pewności, iż zastosowano już zmodyfikowane elementy.
1.8 TSI ma sens przede wszystkim dla kierowcy, który chce połączyć dobre osiągi z napędem 4x4 i jest gotowy zaakceptować większe ryzyko kosztownej naprawy niż w późniejszych 1.4 TSI EA211. Również dla takiego, który zaakceptuje wyższe zużycie paliwa. W chwili obecnej, jest to jednak najmniej rozsądny wybór.
https://magazynauto.pl/uzywane/skoda-yeti,aid,391
1 godzina temu













