Szykuje się największa od dekad reforma systemu szkolenia i egzaminowania kierowców w Polsce. Ministerstwo Infrastruktury opublikowało w Rządowym Centrum Legislacji projekt nowelizacji ustawy, który całkowicie zmienia zasady zdobywania uprawnień do kierowania pojazdami.
Zmiany mocno uderzą w nieuczciwe szkoły jazdy, ale przyniosą też ogromną ulgę samym kursantom, którzy od lat drżeli przed niektórymi zadaniami egzaminacyjnymi. Nowe przepisy, wzorowane na systemach skandynawskich i modelu GDE, mają wejść w życie etapowo, począwszy od 2027 roku.
Koniec z fikcyjnymi godzinami i placem manewrowym dla kategorii B
Jednym z najważniejszych punktów nowej reformy jest bezwzględna walka z tzw. fikcyjnymi jazdami. Ministerstwo wprowadza cyfrową kartę kursanta powiązaną z unikalnymi numerami ucznia oraz instruktora. Każda lekcja za kółkiem będzie monitorowana w czasie rzeczywistym. System wymusi rejestrację trasy w formacie GPX dzięki lokalizacji GPS. Zapobiegnie to masowemu fałszowaniu dokumentacji przez ośrodki szkolenia kierowców. Dodatkowo, egzaminy wewnętrzne w szkołach jazdy będą musiały być obowiązkowo nagrywane (zarówno obraz, jak i dźwięk), dokładnie tak samo jak ma to miejsce w WORD.
Dla samych kandydatów na kierowców kluczową wiadomością jest jednak całkowita likwidacja egzaminu praktycznego na placu manewrowym dla kategorii B i B1. Słynna jazda po łuku przechodzi do historii. Zamiast tego, weryfikacja umiejętności będzie odbywać się wyłącznie w realiach prawdziwego ruchu drogowego. To jest już standardem w większości państw Unii Europejskiej. Tym samym szkoły jazdy nastawione tylko na te kategorie nie będą musiały choćby posiadać własnej infrastruktury placowej. To oczywiście odczuwalnie obniży koszty prowadzenia działalności szkoleniowej.
Teoria z datą ważności, czyli kolejne zmiany w egzaminach na prawo jazdy
Nowelizacja przepisów drastycznie zmienia także zasady dotyczące części teoretycznej oraz organizacji samych egzaminów państwowych. Skończą się czasy, gdy raz zdana teoria była ważna bezterminowo. Po wejściu w życie nowych przepisów zachowa ona ważność tylko przez 24 miesiące. Wyjątek stanowią osoby, które zdadzą egzamin przed wejściem w życie ustawy.
Koniec z jazdą po łuku na egzaminie na prawo jazdy kat. B / Źródło zdjęcia: unsplash (@bastroloog)Co ciekawe, gigantycznej redukcji ulegnie baza pytań egzaminacyjnych, która skurczy się z obecnych 3500 do zaledwie 1500 pozycji. Nad ich jakością i aktualizacją nie będą już pracować urzędnicy. Powołane zostanie Centrum Egzaminowania przy Instytucie Transportu Samochodowego, wspierane przez radę niezależnych ekspertów. Cała baza pytań wraz z multimediami będzie w pełni jawna i dostępna w sieci.
Rząd zamierza również ukrócić praktykę generującą gigantyczne kolejki w WORD-ach, czyli podchodzenie do egzaminu praktycznego po kilka razy jednego dnia. od dzisiaj kursant będzie mógł spróbować swoich sił tylko raz na dobę. Wyjątkiem będą wyłącznie awarie techniczne pojazdu lub niespodziewane zdarzenia losowe, za które kandydat nie zapłaci ponownie.
Przepisy podnoszą też poprzeczkę samym instruktorom, od których wymagane będzie minimum średnie wykształcenie oraz posiadanie prawa jazdy przez co najmniej 3 lata. Harmonogram zakłada start rewolucji na placach i w teorii od 1 stycznia 2027 roku, wprowadzenie nagrań w OSK od lipca 2027 roku, natomiast nowe Centrum Egzaminowania ruszy na początku 2028 roku.
Źródło tekstu: moto.pl, TVN24, RMF24 / Zdjęcie otwierające: unsplash (@tobolenkoph)

2 godzin temu













