Wszystko wskazuje na to, iż kierowcy niedługo nie będą musieli nerwowo szukać parkomatów przed sklepami. Duże sieci handlowe w Polsce coraz śmielej eksperymentują z technologią automatycznego rozpoznawania tablic rejestracyjnych (ANPR). System sam rejestruje wjazd i odlicza czas przeznaczony na zakupy, dzięki czemu nie trzeba pobierać darmowego biletu.
Większość zmotoryzowanych klientów doskonale zna ten scenariusz. Wystarczy zostawić auto dosłownie na minutę, by po powrocie z jedną bułką i masłem znaleźć za wycieraczką wezwanie do zapłaty za pozostawienie auta na parkingu bez biletu. Kontrolerzy zewnętrznych firm parkingowych potrafili materializować się znikąd, co od lat budziło wściekłość kierowców i generowało niekończące się awantury reklamacyjne. Teraz tradycyjne słupki z biletami zyskują cyfrową alternatywę, która ma całkowicie zautomatyzować proces weryfikacji aut.
Przy sklepach wielkopowierzchniowych często znajdują się parkomaty. Źródło: archiwum Instalki.plOko kamery liczy minuty. Lidl i Biedronka testują kamery
Zasada działania nowego rozwiązania opiera się na inteligentnym monitoringu. Wjazd i wyjazd z terenu sklepu rejestruje kamera, która odczytuje numery pojazdu i samodzielnie pilnuje regulaminowego czasu darmowego postoju. Jak ustalił Portal Spożywczy, pilotaże tego rozwiązania realizowane są już w kilkudziesięciu lokalizacjach w kraju.
Lidl sprawdza działanie cyfrowego strażnika przy blisko 10 swoich placówkach, między innymi we Wrocławiu, Poznaniu czy Lęborku. Biedronka, która dysponuje już ponad 300 tradycyjnie nadzorowanymi parkingami, testuje technologię ANPR w kilkunastu punktach. Obie sieci w komunikatach chwalą skuteczność rozwiązania. Twierdzą, iż kamery to doskonały bat na osoby traktujące dyskontowe place jako darmowe parkingi osiedlowe, co bezpośrednio przekłada się na większą rotację i wygodę faktycznych klientów.
Wdrożenie kamer, choć wygodne, niesie ze sobą nowe pułapki. Brak papierowego biletu sprawia, iż kierowca traci fizyczny punkt odniesienia co do upływającego czasu. W przypadku przedłużających się zakupów, roztargniony klient o przekroczeniu limitu i nałożonej opłacie dodatkowej dowie się dopiero po czasie. Często wyciągając wezwanie do zapłaty ze swojej domowej skrzynki pocztowej. Na ten moment żadna z sieci nie deklaruje jeszcze całkowitego odejścia od parkomatów na rzecz kamer w skali całego kraju.
Źródło tekstu: Portal Spożywczy / Zdjęcie otwierające: Biedronka

2 godzin temu












