Kia XCeed za 108 900 zł to problem dla C-HR i T-Roca. Sztuka po liftingu z silnikiem 150 KM i automatem

4 dni temu

Rywalizacja o klienta na polskim rynku jest coraz trudniejsza. Ofensywa chińskich marek sprawia, iż choćby producenci o ugruntowanych pozycjach muszą decydować się na nowe strategie rabatowe. Na tym etapie to zysk dla klienta, który kupuje lepsze auto za mniejszą cenę. Kia XCeed za 108 900 zł udowadnia tę tezę. W tej konfiguracji zadowoli większość klientów.

Zmodernizowana sztuka

Koreańczycy postanowili dopasować się do pragmatycznych i ekonomicznych cech polskich nabywców, dlatego zamiast rewolucji postawili na ewolucję. Tym sposobem popularny model otrzymał zupełnie nowy design, pod którym znajduje się ta sama sprawdzona technologia.

Czy to najlepszy samochód w swojej klasie? Z pewnością jeden z najbardziej wartych uwagi. Kia XCeed za 108 900 zł to nie jest bazowa konfiguracja, która spełni oczekiwania jedynie księgowych w dużych firmach. Powinna przekonać także nabywców indywidualnych.

Kia XCeed 1.6 T-GDI – profil, fot. Kia / NaMasce.pl

Jeżeli chodzi o stylistykę, to uległa znaczącym zmianom. Widać to zarówno z tyłu, jak i z przodu. Elementy oświetlenia przywodzą na myśl te ze Stonica, co oczywiście nie jest przypadkiem. Oba auta są oferowane po aktualizacji.

Pod względem przestrzeni można mówić o większych możliwościach, niż w Toyocie C-HR. Cztery osoby średniego wzrostu odbędą tu wygodną podróż. Bagażnik ma pojemność 426 litrów. Wykończenie jest na podobnym poziomie, co u japońskiego rywala.

Kia XCeed za 108 900 zł w optymalnej wersji napędowej

Za podobną kwotę można kupić Volkswagena T-Roca, który również skrywa 1,5-litrowy, czterocylindrowy silnik benzynowy. Różnica w mocy jest jednak bardzo duża – na korzyść koreańskiego pojazdu.

Jednostka 1.5 T-GDI w tym wydaniu wytwarza 150 koni mechanicznych i 250 niutonometrów – tyle samo, co bazowy Sportage. Dzięki niej, Kia XCeed za 108 900 zł zapewnia optymalne osiągi, a jednocześnie potrafi zużywać akceptowalną ilość paliwa.

Kia XCeed 1.6 T-GDI – przód, fot. Kia / NaMasce.pl

Za utrzymanie komfortu użytkowania odpowiada także zastosowana skrzynia automatyczna. To siedmiobiegowa konstrukcja z dwoma sprzęgłami, która przenosi wszystkie wartości wyłącznie na przednie koła.

Nowy crossover Kii w takiej konfiguracji potrafi przyspieszać do 100 km/h w 8,7 sekundy i rozpędza się do 203 km/h. To ponadprzeciętne rezultaty. jeżeli chodzi o zużycie paliwa, to w cyklu mieszanym WLTP wynosi 6,9 litra.

Jakim wyposażeniem dysponuje Kia XCeed za 108 900 zł?

Modny kompakt koreańskiego producenta w tym wydaniu stanowi ciekawą propozycję z lokalnego salonu. To oferta autoryzowanego dealera, która dotyczy całkowicie nowej sztuki z bieżącego rocznika. Jak sugeruje cena, została objęta rabatem.

Kia XCeed 1.6 T-GDI – kokpit, fot. Kia / NaMasce.pl

Zastosowane wyposażenie też nie rozczarowuje. To podstawowa wersja „M”, ale uzupełniona kilkoma istotnymi dodatkami. Kia XCeed za 108 900 zł oddaje do dyspozycji m.in.:

  • lakier Lunar Silver
  • automatyczną klimatyzację z dwoma strefami
  • przyciemniane szyby
  • podgrzewaną kierownicę
  • cyfrowe wskaźniki
  • reflektory Full LED
  • relingi dachowe
  • ekran multimedialny
  • elektrycznie regulowane lusterka
  • podgrzewane fotele
  • wielofunkcyjną kierownicę
  • 18-calowe felgi aluminiowe
  • pakiet asystentów jazdy
  • kamerę cofania

Ta lista sprawia, iż nie ma powodów, by narzekać. Za zbliżoną kwotę można kupić Hyundaia Konę, który jednak wygląda nieco bardziej kontrowersyjnie, a przy tym wydaje się nieco gorzej wykończoną propozycją.

Idź do oryginalnego materiału