Kia XCeed po dużej modernizacji. Zmieniła się bardziej, niż myślisz

1 tydzień temu

Kia XCeed przeszła największą metamorfozę od swojego debiutu. Zmieniono przód, tył i kokpit, dzięki czemu uterenowiona wersja Ceeda wygląda znacznie nowocześniej. Auto dalej będzie produkowane w słowackiej Żylinie, a do salonów powinno trafić w drugiej połowie 2026 r.

Kia XCeed zadebiutowała latem 2019 roku, jako uterenowiona odmiana Ceeda. 3 lata później przeszła pierwszy lifting, w wyniku którego przede wszystkim nieco odświeżono nadwozie i wnętrze tego samochodu.

Kia XCeed pojawiła się na rynku w 2019 roku. Od początku jest wytwarzana w słowackiej Żylinie. fot. Motor

Teraz XCeed, mierzący 439 cm długości, otrzymał jeszcze większy pakiet zmian. Dzięki nim zbliżył się stylistycznie do najnowszych aut tej koreańskiej marki.

https://magazynauto.pl/testy/kia-k4-na-tle-rywali-porownanie-benzynowych-kompaktow,aid,6172

Nowe przód i tył

Największa różnica względem ustępującego modelu pojawia się z przodu. Reflektory są teraz pionowe, a pod maską biegnie delikatny czarny pas. Przeprojektowano także zderzak, w którym znalazł się duży wlot powietrza, oraz zastosowano elementy ochronne w stylu aluminium. Mają one podkreślać uterenowiony charakter XCeeda.

Z tyłu również sporo się dzieje. Lampy są teraz węższe niż wcześniej i umieszczone bardziej na zewnątrz. Łączy je listwa LED, biegnąca przez całą szerokość pokrywy bagażnika. W dolnej części zderzaka umieszczono srebrną wstawkę.

Z tyłu XCeed to zupełnie nowe auto, utrzymane w stylu aktualnych Kii. fot. Kia

Kolejne zmiany obejmują nowe kolory nadwozia oraz wzory felg aluminiowych. Poza tym XCeed zachował typowy dla poprzednika kształt nadwozia.

Przeprojektowany kokpit

Kabina po liftingu ma bardziej cyfrowy układ. W desce rozdzielczej pojawił się szeroki poziomy panel, łączący cyfrowe zegary i ekran systemu multimedialnego. Oba wyświetlacze mają przekątną 12,3”.

Ich zastosowanie wpłynęło zresztą na układ całej deski rozdzielczej. Centralne nawiewy trafiły niżej, a boczne stały się smuklejsze. Kokpit wygląda przez to nowocześniej, choć Kia nie zrezygnowała z fizycznych elementów obsługi.

Nowy kokpit zdominowały dwa ekrany umieszczone we wspólnym panelu. fot. Kia

Nowa jest także dwuramienna kierownica, znana już z innych modeli tej koreańskiej marki. W strefie sterowania pozostają pokrętła do obsługi klimatyzacji i głośności. Część funkcji przeniesiono jednak do niewielkiego panelu dotykowego, umieszczonego pod centralnym ekranem.

https://magazynauto.pl/testy/kia-ev5-test-rodzinny-elektryk,aid,6094

Co pod maską?

Odświeżony XCeed będzie przez cały czas produkowany w słowackiej Żylinie. Z tej samej fabryki wyjeżdżają także Sportage oraz elektryczne modele EV4 i EV2. Samochód trafi do salonów w drugiej połowie 2026 roku.

Kia nie ogłosiła jeszcze pełnej gamy silnikowej. Jednym z pewniejszych punktów będzie jednak trzycylindrowy silnik 1.0 T-GDI z układem miękkiej hybrydy 48 V.

Silnik 1.0 T-GDI będzie mocnym punktem gamy odnowionego XCeeda. fot. Kia

W aktualnej polskiej ofercie XCeed występuje z jednostkami 1.6 T-GDI o mocach 150 lub 180 KM. Obie są standardowo łączone z 7-biegową przekładnią dwusprzęgłową DCT.

Uterenowiona Kia nad Wisłą w obecnej promocji kosztuje od 110 000 zł. Odmiana o mocy 180 KM stanowi wydatek od 127 700 zł i występuje od drugiej wersji wyposażenia, zwanej L.

Idź do oryginalnego materiału