
Kia wycofuje z oferty najbardziej niedocenianą wersję modelu Niro. Na chwilę obecną koreański producent potwierdził wycofanie jednego z układów napędowych na rynku amerykańskim. Jednakże, wydaje się iż taki trend będzie coraz częściej spotykany. Modele hybrydowe typu plug-in w wielu segmentach po prostu nie sprzedają się tak dobrze, jak tego oczekują producenci.
Spis treści
- Kia potwierdziła, iż Niro PHEV nie wróci w roku modelowym 2026 na rynek w USA
- Niska sprzedaż i zmieniające się trendy doprowadziły do tej decyzji
- W Stanach w sprzedaży pozostanie wersja hybrydowa i elektryczna
Kia wycofuje hybrydę plug-in
fot. KiaKia wprowadziła na rynek model Niro z każdym możliwym rodzajem układu napędowego. Wśród nich znalazły się konwencjonalna hybryda, wersja w pełni elektryczna oraz hybryda typu plug-in. Producent rezygnuje jednak z tej ostatniej z powodu „zmieniających się warunków rynkowych”. Wygląda na to, iż model ten nigdy nie sprzedawał się w USA na tyle dobrze, aby kontynuować jego sprzedaż. Wiele wskazuje na to, iż taki trend pojawi się także na wielu innych rynkach światowych, w tym w Europie.
W specjalnym oświadczeniu Kia poinformowała, iż Niro PHEV nie będzie oferowany już w USA. To skutecznie ograniczy ofertę tego małego crossovera do standardowej wersji hybrydowej oraz w pełni elektrycznej.
Choć Niro od dawna sprzedawana jest z trzema różnymi układami napędowymi, hybryda plug-in była niszową opcją. Choć samochód na papierze ma duży sens, to jednak klienci nie byli chętni na właśnie tę opcję.
Słaba sprzedaż tego układu napędowego
fot. materiały prasoweW 2025 roku Kia sprzedała łącznie 31 182 egzemplarze Niro. Pomijając wyłącznie modele elektryczne, takie jak EV6, czy EV9, to jeden z najsłabiej sprzedających się modeli. Choć Kia nie podaje podziału według układu napędowego, PHEV była najrzadziej wybieraną.
Czas takiej a nie innej decyzji również nie jest przypadkowy. Importowany z Korei Południowej Niro PHEV utracił w Stanach prawo do federalnej ulgi podatkowej w wysokości aż 30 000 złotych. Od niedawna podlega także nowym cłom. Hybryda plug-in wychodzi więc prawie 20 000 złotych drożej od standardowej hybrydy. niedługo podobne trendy możemy zacząć obserwować także w Europie.

3 godzin temu














