
Polscy klienci coraz bardziej doceniają te bardziej prestiżowe marki samochodowe. Ich produkty bywają częściej wybierane, niż nieco tańsza konkurencja. Japoński SUV Premium za 139 900 zł pokazuje jednak, iż różnica w cenie nie musi być duża. To jedna z przyczyn, dla której nabywcy wolą trochę dopłacić. W przyszłości może okazać się to wręcz opłacalne.
Modny design i znana baza
Dlaczego niekiedy warto dopłacić do takiego produktu? jeżeli nie będzie to duży koszt, to może gwałtownie zostać zniwelowany wraz z kolejnymi miesiącami eksploatacji. Krótko mówiąc, lepiej utrzyma cenę, co wpłynie na wartość rezydualną pojazdu.
Poza tym, niektórzy po prostu chcą mieć nieco lepiej wykończone i rzadziej spotykane auto. Japoński SUV Premium za 139 900 zł wpisuje się w te potrzeby, choć od razu należy zaznaczyć, iż nie jest to duży samochód. Tak naprawdę może konkurować z Peugeotem 2008.
Lexus LBX Hybrid e-CVT – profil, fot. Lexus / NaMasce.plNowy Lexus LBX, bo o nim mowa, ma 4190 milimetrów długości, 1545 milimetrów wysokości i 1825 milimetrów szerokości. Należy zatem do klasy miejskiej. Ponadto, dzieli podzespoły ze swoim bliską krewną, czyli Toyotą Yaris Cross.
Ma jednak zupełnie inną stylistykę, a także nowocześniejsze instrumenty pokładowe. Materiały użyte w jego wnętrzu też są lepszej jakości. To wszystko buduje obraz po prostu lepszego auta, choć „od dołu” są to niemal identyczne projekty.
Japoński SUV Premium za 139 900 zł jest bardzo oszczędny
W kategorii ekonomii jazdy to jeden z najlepszych samochodów w segmencie B. To zasługa zastosowania doskonale znanej hybrydy samoładującej typu HEV, którą można spotkać również w zwykłym Yarisie.
Fundamentem układu jest wolnossący silnik R3 o pojemności 1,5 litra, którego wspiera jednostka elektryczna. Jak podaje producent, japoński SUV Premium za 139 900 zł oddaje do dyspozycji 136 koni mechanicznych.
Lexus LBX Hybrid e-CVT – przód, fot. Lexus / NaMasce.plDynamika prezentowanego auta jest na poziomie Mokki mHEV, czyli naprawdę zadowalająca. Lexus LBX Hybrid potrafi przyspieszać do 100 km/h w 9,2 sekundy, a jego prędkość maksymalna została ograniczona do 170 km/h.
Średnie spalanie w cyklu mieszanym WLTP wynosi tylko 4,4 litra. Za przenoszenie mocy na przednie koła odpowiada bezstopniowa skrzynia e-CVT. Świetnie sprawdza się w mieście, ale podczas dynamicznej jazdy utrzymuje liniowo wysokie obroty, co może przeszkadzać.
Czy japoński SUV Premium za 139 900 zł to dobry wybór?
Jeżeli celem jest modne, prestiżowe auto o miejskich gabarytach, które musi posiadać układ hybrydowy, to może być odpowiednia propozycja. jeżeli koncepcja napędowa nie ma znaczenia, warto również spojrzeć na Audi Q2, które prowadzi się lepiej.
Lexus LBX Hybrid e-CVT – kokpit, fot. Lexus / NaMasce.plPrezentowana konfiguracja to oferta od autoryzowanego dealera, która dotyczy zupełnie nowej sztuki z bieżącego rocznika. Japoński SUV Premium za 139 900 zł posiada m.in.:
- indukcyjną ładowarkę
- cyfrowe wskaźniki
- aktywny tempomat
- dwustrefową klimatyzację automatyczną
- lakier metalizowany
- 17-calowe felgi aluminiowe
- dotykowy ekran multimedialny
- elektrycznie regulowane lusterka
- aktywny tempomat
- podgrzewane fotele
- elektrycznie sterowane szyby
- reflektory LED
- kamerę cofania
Nowy Lexus LBX to atrakcyjne auto, które może spodobać się zwolennikom komfortowej i oszczędnej jazdy na krótkich dystansach. W trasie też da sobie radę, ale znacznie lepiej funkcjonuje w terenie zabudowanym, gdzie prędkości są mniejsze.

3 dni temu













