Hyundai i20 – z wiekiem coraz lepszy | TEST

50 minut temu

Sześć lat na rynku robi swoje, ale Hyundai i20 wcale nie wygląda na samochód czekający na emeryturę. Wręcz przeciwnie – z czasem staje się coraz lepszą propozycją. Ma przestronne wnętrze, praktyczny bagażnik, automat i wystarczający, 90-konny silnik. A po ostatnich obniżkach cen pozostało atrakcyjniejszym wyborem.

Zaprezentowany w 2020 roku Hyundai i20 trzeciej generacji zerwał z niewyróżniającym się designem poprzednika i zyskał o wiele bardziej wyrazisty wygląd, zachowując przy tym atuty drugiej generacji, a choćby zyskując nowe.

Po 3 latach auto przeszło lekką modernizację – odświeżono nadwozie (nowe zderzaki, logo przeniesione z grilla na maskę) i wnętrze (wcześniej miało np. dwa wejścia USB-A z przodu i jedno z tyłu, potem z przodu zostało jedno USB-A, a pozostałe zamieniono na nowsze USB-C).

2470

I prawdę mówiąc, nie trzeba było robić wiele więcej. Testowany Hyundai mimo kilkuletniego stażu rynkowego nie odstaje od nowszych konkurentów. Nie tylko designem.

https://magazynauto.pl/testy/hyundai-tucson-hybrid-test-dane-techniczne-silnik-osiagi-spalanie-zasieg-bagaznik-prowadzenie-opinia-cena,aid,5813

Wykorzystane centymetry

Choć większość samochodów, w tym także rywale i20, z generacji na generację rośnie, nienajnowszy Hyundai pozostaje jednym z większych aut miejskich. 406,5 cm długości i rozstaw osi jak w Daewoo Nubirze czy Skodzie Octavii II (257 cm) zapewniają dużo przestrzeni w środku. Osoby mierzące ok. 190 cm mieszczą się nie tylko na odsuwanym daleko w tył fotelu kierowcy i obok, ale także na kanapie – i wszędzie mogą liczyć na wygodne siedzenia z długimi, dobrze podpierającymi uda siedziskami.

2471

Bagażnik ma niezłe 352 l pojemności, haczyk na burcie, ruchome dno z siatką mocującą bagaż, głęboką wnękę poniżej i dwa uchwyty do zamykania klapy.

Wystarczający wybór?

Pod maską tej generacji i20, nie licząc sportowej wersji N, przewijały się różne silniki. Od wolnossących 1.2 (79/84 KM) przez 1.0 turbo aż po 1.0 t mild hybrid (wszystkie 100-konne). Do dziś uchował się tylko 1.0 turbo, i to o mocy zmniejszonej do 90 KM.

Dane techniczne i ceny Hyundai i20 1.0 T-GDI 7DCT Smart Silnik Pojemność skokowa Układ cylindrów/zawory Moc maksymalna Maks. moment obrotowy Napęd Skrzynia biegów Długość/szerokość/wysokość Rozstaw osi Średnica zawracania/prześwit Masa/ładowność/masa przyczepy Poj. bagażnika (min./maks.) Poj. zbiornika paliwa Opony Osiągi, zużycie paliwa (dane prod.) Prędkość maksymalna Przyspieszenie 0-100 km/h Średnie zużycie paliwa Zasięg Cena wersji bazowej z tym silnikiem Cena testowanej wersji
benzynowy, turbo
998 cm3
R3/12
90 KM/4800
172 Nm/1500
przedni
aut./7-biegowa
407/178/145 cm
257 cm
10,4 m/14,0 cm
1095/530/910 kg
352/1165 l
40 l (Pb 95)
195/55 R16
179 km/h
12,8 s
5,6-6,1 l/100 km
650-710 km
73 200 zł
90 700 zł

Niejedna osoba życzyłaby sobie większej gamy silników, ale można przynajmniej wybrać skrzynię: 6-biegową ręczną lub 7-stopniową automatyczną. Trzeba jednak przyznać, iż – zestawiony w testowanym aucie ze sprawnym dwusprzęgłowym automatem – 90-konny silnik zupełnie wystarcza w miejsko-podmiejskiej eksploatacji. Nie ma też problemu z rozpędzeniem Hyundaia do prędkości autostradowej (choć przyspieszenie od 100 do 140 km/h trwa ponad 14 s) i utrzymuje ją bez większego wysiłku i hałasu. Mocy brakuje głównie przy próbach wyprzedzania na jednopasmowych drogach.

Czarny dach to część pakietu Design za 4500 zł (m.in. z felgami 17''). fot. Adam Mikuła/Motor
Dane testowe (opony zimowe) Hyundai i20 1.0 T-GDI 7DCT Przyspieszenie 0-50 km/h Przyspieszenie 0-100 km/h Przyspieszenie 0-140 km/h Hamowanie 100-0 km/h (zimne) Hamowanie 100-0 km/h (ciepłe) Poziom hałasu przy 50 km/h Poziom hałasu przy 100 km/h Rzeczywista prędkość przy wskazaniu 100 km/h Liczba obrotów kierownicą Testowe zużycie paliwa (miasto/trasa/cykl mieszany) Rzeczywisty zasięg
4,3 s
12,4 s
26,6 s
37,5 m
38,3 m
53,1 dB
64,5 dB
98 km/h
2,4
8,4/5,0/6,7 l/100 km
590 km

Skrzynia 7DCT ułatwia poruszanie się w miejskich korkach, ale podnosi spalanie w takich warunkach do 8,4 l. W trasie wystarcza za to 5 l (autostrada – 8,5-9 l), więc średni wynik (6,7 l) nie jest wysoki.

Ale wysoka nie jest przede wszystkim cena miejskiego Hyundaia. Aktualnie obniżona o 18 tys. zł. Dzięki temu cennik otwiera kwota 73 200 zł zaliczająca i20 do paru najtańszych modeli w klasie, a testowany, najwyższy wariant Smart kosztuje rozsądne 90 700 zł. Oferując przy tym wyjątkowo bogatą jak na ten segment specyfikację.

Hyundai i20 1.0 T-GDI 7DCT – test: podsumowanie

fot. Adam Mikuła/Motor
  • Atrakcyjny wygląd, niska cena, praktyczne wnętrze, wystarczający napęd, 5 lat gwarancji bez limitu km
  • Ograniczony wybór wersji silnikowych

Mimo sześciu lat od premiery Hyundai i20 to wciąż jedna z lepszych propozycji w segmencie aut miejskich, do tego teraz dostępna w naprawdę niskiej cenie.

Hyundai i20 1.0 T-GDI 7DCT i rywale

  • Dacia Sandero Eco-G 120 auto journey (122 KM, 0-100: 9,8 s) – 80 500 zł
  • Hyundai i20 1.0 T-GDI 7DCT Smart (90 KM, 0-100: 12,8 s) – 90 700 zł
  • Seat Ibiza 1.0 TSI 115 DSG FR (115 KM, 0-100: 9,9 s) – 107 900 zł

Nie licząc Suzuki Swifta, konkurenci oferują automat w mocniejszych (i droższych) wersjach. Do wyliczenia propozycji tańszych od Hyundaia nie potrzeba choćby wszystkich palców jednej dłoni.

Idź do oryginalnego materiału