Nowoczesne BMW za 56 tysięcy złotych. Nie jest piękne, ale jest praktycznie nowe

51 minut temu

Praktycznie nowe BMW za 56 000 złotych? Samochód nie jest może najpiękniejszy, ale za to ma praktycznie zerowy przebieg. Co więcej, kosztuje o prawie 20 000 złotych mniej niż nowa Skoda Fabia prostu z salonu. Wystarczy zaakceptować połączenie cech, którymi dysponowało tylko kilka samochodów monachijskiej marki.

Spis treści

  • BMW Serii 1 już od debiutu w 2004 roku było źródłem kontrowersji
  • Praktycznie nowe egzemplarze taniej niż Skoda Fabia
  • Ten konkretny samochód ma tylko 20 tysięcy km przebiegu

BMW tańsze niż Skoda Fabia?

fot. mobile.de

BMW wypuściło na rynek pierwszą Serię 1 w 2004 roku. Samochód już wtedy był źródłem kontrowersji. Ale monachijski producent nie miał zbytniego wyboru. Konkurencja w postaci Audi i Mercedesa zyskiwała dużo punktów w klasie kompaktów. A jak wiemy, wszyscy z niemieckiego trio powtarzali, iż cokolwiek robi jedna marka, pozostałe dwie muszą to powtórzyć. BMW poszło jednak swoją drogą.

Seria 1 nie spodobała się każdemu. Niektórzy uważali, iż jest zbyt mała jak na BMW. Innym przeszkadzał kontrowersyjny design Chrisa Bangle. Jeszcze inni narzekali na jakość. Innym nie podobało się klaustrofobiczne wnętrze. Jeszcze inni narzekali na słaby wybór 4-cylindrowych silników.

Z czasem jednak reputacja Serii 1 zaczęła się poprawiać. Samochód był unikatowy w swojej koncepcji, głównie za sprawą napędu na tylną oś. Z czasem ludzie przyzwyczaili się też do designu, a potem pojawiły się mocniejsze wersje. Sprzedaż wyglądała dobrze, a BMW zaczęło pisać kolejną historię sukcesu. Niestety, ale druga generacja była kolejnym ciosem.

fot. mobile.de

Druga generacja i kolejne kontrowersje

Oczywiście, wraz z pojawieniem się nowego modelu, Niemcy naprawili wiele rzeczy. Niska jakość nie była już problemem, pojawiły się też mocne wersje z napędem na cztery koła. Ale ludzie znów zaczęli narzekać na wygląd. O ile mocniejsze wersje z dużymi kołami, diodami LED, czy pakietem M, jeszcze jakoś się broniły, warianty podstawowe znów wyglądały trochę nudno.

Ten konkretny egzemplarz, którego pokazujemy na zdjęciach, to wersja 114i. Pod maską pracuje silnik 1.6 bez turbodoładowania o mocy zaledwie 102 koni mechanicznych. Nie jest to więc wyjątkowo szybki samochód. Ale za to przejechał tylko 26 462 kilometry w ciągu dekady użytkowania. Biorąc pod uwagę jego charakter, jest to bardzo tani, praktycznie nowy samochód ze znaczkiem BMW.

Auto kosztuje zaledwie 13 990 euro, czyli około 56 000 złotych. Za tę cenę nie da się dziś kupić choćby podstawowej Skody Fabii zielnikiem 1.0 – bez turbodoładowania i bez żadnego wyposażenia. Oznacza to, iż Skoda jest o około 30 procent droższa od tego egzemplarza. jeżeli więc nie przeszkadza ci wygląd zewnętrzny, to świetna okazja.

fot. mobile.de
Idź do oryginalnego materiału