Sześciu mężczyzn z jednej gminy, dwóch już nie żyje. Wtorkowa tragedia na autostradzie A1 pod Częstochową najmocniej uderzyła w Niedzicę, Kacwin i Frydman - góralskie wsie nad Jeziorem Czorsztyńskim, skąd pochodzili robotnicy pracujący przy remoncie drogi. W środę rano we wszystkich trzech kościołach odprawiono msze. - Jesteśmy wstrząśnięci tym, co się stało - mówią WP mieszkańcy gminy Łapsze Niżne.