
Ford Puma znajduje szczególne miejsce w ofercie samochodów producenta. Pobił popularnością większego Kuge i regularnie melduje się w pierwszej dziesiątce SUV-ów i crossoverów w Europie. Gra w innej lidze niż Dacia, więc milion wyprodukowanych w Rumunii egzemplarzy to historyczny kamień milowy, który Ford postanowił szczególnie uczcić.
- Milion egzemplarzy Forda Puma „Made in Romania”
- Ford Puma z rumuńskiej fabryki skrojony na każdy portfel
Milion egzemplarzy Forda Puma „Made in Romania”
Ford Puma jest pozycjonowany znacznie wyżej niż Dacia. Ma nowoczesny design, zaawansowane systemy bezpieczeństwa, świetne adekwatności jezdne (z których Ford słynie) oraz napędy hybrydowe. Europejczycy pokochali ten model. Uwielbiają legendarne już rozwiązanie MegaBox (głęboki, zmywalny schowek z korkiem odpływowym pod podłogą bagażnika). To genialny patent dla rodzin i osób aktywnych.
Wersje EcoBoost Hybrid stanowią trzon sprzedaży i to one przyciągają klientów szukających oszczędnego auta do miasta. Po tym, jak na rynku zadebiutowała w pełni elektryczna wersja (Puma Gen-E), od razu wskoczyła do TOP 10 najlepiej sprzedających się elektrycznych SUV-ów segmentu B w Polsce.
Na rumuńskim rynku, na którym Dacia jest traktowana jako instytucja, duma narodowa, Ford świętuje sukces Pumy. Fabryka w Krajowej, wypuszczając milionowy egzemplarz, udowadnia nie tylko swoje ogromne moce produkcyjne, ale także dojrzałość na silnie konkurencyjnym rynku europejskim. Rywale, na czele z Dacią, mają się czego obawiać. Aby uczcić ten w 100% lokalny sukces, Ford Romania zrobił piękny ukłon w stronę klientów. We współpracy z UniCredit Consumer Financing, wprowadza na rynek wyjątkowy produkt finansowy. To z pewnością podbije sprzedaż tego popularnego modelu.
Ford Puma Gen-E, fot. materiały prasoweFord Puma z rumuńskiej fabryki skrojony na każdy portfel
Modele takie jak Logan, Sandero czy Duster od lat okupują w Rumunii szczyty list sprzedaży. Są tanie, proste i skrojone pod kieszeń przeciętnego obywatela. Ford Puma pozostaje na rynku Dacii najlepiej sprzedającym się i najbardziej cenionym SUV-em w swojej klasie. Idealnie dopasowany do nowoczesnego stylu życia i produkowany lokalnie doczekał się oferty, o jakiej Polacy mogą pomarzyć.
„Milion sztuk” wyprodukowanych w Rumunii stało się idealnym pretekstem dla producenta do zrobienia dumpingowej oferty. Takiej, na jaką importer w Polsce po prostu nie może sobie pozwolić. Kiedy u nas „promocja” często oznacza na przykład rozbicie płatności na pół (kredyt 50/50) albo darmowe ubezpieczenie, Rumuni dostali klasyczną, finansową petardę. Ponadto, aby z niej skorzystać wcale nie muszą mieć zarejestrowanej firmy.
Oprócz tego, iż cena wyjściowa Forda Puma wynosi 18 950 euro z VAT-em (około 81 500 – 82 000 zł), to Ford zaproponował Rumunom klasyczny kredyt. Co ważne ze stałym 0%. W czasach, gdy stopy procentowe potrafią zaskakiwać, stałe oprocentowanie 0% na cały okres klasycznego kredytu to finansowy Mount Everest. Skierowany do przeciętnego „Kowalskiego” w Rumunii pozwala mu na zakup Forda za tyle, ile kosztuje. Płatności rozkłada się na wygodne raty. Zero ukrytych kosztów.
Ponieważ Puma jest produkowana w zakładach w Krajowej, Ford ma prawo traktować tamtejszy rynek priorytetowo i prestiżowo. Oferta świętująca ten historyczny moment w rumuńskiej karierze Forda Pumy obowiązuje od 20 maja do 30 czerwca 2026 roku. W sieci autoryzowanych dealerów Forda w całej Rumunii. Finansowanie oferuje UniCredit Consumer Financing, jeden z najstabilniejszych graczy na rynku finansowym.
Ford Puma Hybrid imponuje przestrzenią ładunkową od 456 do 1216 l. fot. Fordźródło: Romanian Business Journal
NIE PRZEGAP:Nowa, niskobudżetowa hybryda wchodzi w rewir MG3 i Toyoty. Bardzo dobra, oszczędna i o sprawdzonej reputacji

2 godzin temu












