Ferrari Amalfi zmienia świat w 3,3 sekundy. Doładowanie 171 tys. obr./min.

1 godzina temu
Zdjęcie: Ferrari Amalfi w turkusowym kolorze przed żółtym budynkiem z kolumnami, zaparkowane na kamiennej drodze


Ferrari Amalfi swoim wyglądem przywodzącym na myśl najlepszych renesansowych artystów sprawia, iż można je jeść łyżkami. Ma jednak więcej zalet - fenomenalnie się prowadzi niezależnie od tego, czego oczekujemy, a przy tym jest zaskakująco praktycznym autem. Niezależnie od tego, w jaki sposób z Amalfi korzystamy, w głowie wciąż mamy rewelacyjnie brzmiące V8 i przyspieszenie do setki na poziomie 3,3 sekundy.
Idź do oryginalnego materiału