
Segment dużych SUV-ów wzbogacił się w Polsce o nowy model, który od razu wszedł na rynek z drzwiami. Jaecoo 8 to mocny zawodnik, który kładzie na stół specyfikację rodem z segmentu wyższego w cenie, za którą u konkurencji dostajemy solidne, ale jednak „standardowe” auto rodzinne. Czy warto zaryzykować? Rozbijmy to na czynniki pierwsze.
- Luksus ma estetykę Mercedesa i imię Jaecoo 8
- SUV Jaecoo za ułamek ceny wygląda i jeździ jak segment za 400-500 tysięcy złotych
- Jaecoo 8 2026 – specyfikacja, która bardzo dużo obiecuje
- Nowy SUV w segmencie D to ból głowy Kia i Skody
Luksus ma estetykę Mercedesa i imię Jaecoo 8
Segment dużych SUV-ów ma w Polsce nowego zawodnika. Jaecoo 8 to jeden z najbardziej oczekiwanych modeli marki chińskiego Chery. Porównanie jego estetyki do Mercedesa (szczególnie modelu GLE) nie jest przypadkowe. To dlatego, iż wewnątrz znajdziemy znajomy układ ekranów, kratek nawiewu i sterowania fotelami na drzwiach.
Stylizacja godna premium to jednak zaledwie jeden argument, który zadecydował o tym, iż SUV ściągnął uwagę publiczności tegorocznego Poznań Motor Show. Chery ma zawsze bardzo jasną ofertę- daje znacznie więcej za mniejsze pieniądze.
Polacy dostali SUV-a ze starannie dobranymi materiałami, zaawansowaną technologią i niezwykłym poczuciem przestronności. W efekcie Jaecoo 8 świetnie celuje w rodziny poszukujące komfortu i luksusu w SUV-ie zdolnym do przewiezienia choćby 7 osób idealnym na dalekie podróże. Decyzja o zakupie to zatem klasyczny dylemat między rozsądkiem a ogromną korzyścią technologiczną.
Jaecoo 8 to w tej chwili najciekawsza alternatywa dla „nudnych” marek flotowychSUV Jaecoo za ułamek ceny wygląda i jeździ jak segment za 400-500 tysięcy złotych
Nowy w polskiej ofercie Jaecoo 8 SH to SUV, którego nie sposób zignorować. W cenie blisko Nissana X-Trail otrzymujemy auto o osiągach sportowego SUV-a (5,8 s do 100 km/h) i komforcie limuzyny. Prawdziwa hybryda plug-in w SUV-ie to zasięg 134 km na prądzie. To sprawia, iż w codziennym użytkowaniu to niemal auto elektryczne. Na trasie masz 1100 km zasięgu łącznego.
Rywal takich modeli jak Nissan X-Trail, którego można sobie kupić choćby z 3 rzędem siedzeń, przełamuje wszelkie dotychczasowe schematy. To SUV, który wygląda i jeździ jak segment za 400-500 tys. zł, tyle iż płacisz za niego połowę tej kwoty. W efekcie Jaecoo 8 jest „ryzykiem”, które wyjątkowo dobrze się kalkuluje. W tej cenie 219 900 zł nie znajdziesz na rynku nic o podobnej mocy i luksusie wykończenia. Pod względem rozmiaru i funkcjonalności plasuje się w wyższej lidze niż wiele popularnych SUV-ów, ale bez drastycznego wzrostu ceny.
W porównaniu z Nissanem X-Trail, który stanowi bardziej konserwatywną opcję, chiński model stawia na bogatsze wyposażenie i ambitniejszy wizerunek. Na rynku nie chodzi już tylko o cenę, ale o to, ile dostajemy za to, co płacimy. Dlatego Jaecoo 8 ze swoim luksusem pozycjonuje się jako bardzo poważna alternatywa w segmencie D-SUV-ów.
Zakup Jaecoo 8 wiąże się z nabyciem poziomu wyposażenia all inclusive za ułamek ceny rywaliJaecoo 8 2026 – specyfikacja, która bardzo dużo obiecuje
Chery mocno kusi swoim Jaecoo 8. Na papierze obiecuje systemy, które do tej pory były domeną marek premium (i to tych z wyższej półki). Co dostajemy, jeżeli rozdzielimy marketing od fizyki?
Magia Torque Vectoring to najważniejszy punkt z oferty SUV-a. Jak to działa? To system, który przyhamowuje koła wewnętrzne i przekazuje więcej mocy na koło zewnętrzne w zakręcie. W efekcie SUV „zacieśnia” zakręt i wydaje się lżejszy oraz zwinniejszy, niż jest w rzeczywistości.
To funkcja, którą znajdziesz w droższych modelach np. Audi i Porsche. Jaecoo 8 jest jednak bardziej komfortowym niż sportowym samochodem. To pojedzie jak rasowa terenówka, ale dzięki elektronicznej blokadzie i trybom (piasek, błoto, śnieg) poradzi sobie na nieutwardzonych drogach lepiej niż typowe przednionapędowe crossovery.
Jaecoo 8 korzysta z systemu CDC (Continuous Damping Control), czyli adaptacyjnych amortyzatorów. To oznacza, iż jego priorytetem jest izolacja od dziur. Ma być miękko, cicho i stabilnie. Napęd AWD jest standardem i dołącza tył w ułamku sekundy. Przy 428 KM auto nie mieli więc kołami w miejscu. Z baterią w podłodze nisko osadzony środek ciężkości sprawia, iż auto stabilnie trzyma się drogi przy wyższych prędkościach autostradowych. Trzeba się jednak przyzwyczaić do operowania pedałem hamulca ze względu na masę pojazdu.
W porównaniu do Nissana X-Trail, Jaecoo 8 może sprawiać wrażenie auta o klasę wyższego pod względem tłumienia nierówności, ale Nissan może wydawać się nieco bardziej „przewidywalny” i surowy w reakcjach. Przed zakupem warto odbyć jazdę próbną każdym z modeli.
Jaecoo 8 na Poznan Motor Show 2026, foto: materiały prasowe producentaNowy SUV w segmencie D to ból głowy Kia i Skody
Przełomowa cena w porównaniu z konkurencją stawia Jaecoo 8 wśród modeli, które zaczynają przysparzać kłopotów tradycyjnym producentom. W zestawieniu ze Skodą Kodiaq i Kia Sorento wyraźnie widać, dlaczego rywale mogą mieć ból głowy.
Jaecoo 8 o mocy łącznej 428 KM rozbija bank w kwestii napędu. Skoda Kodiaq PHEV ma moc 204 KM i zasięg na prądzie ok. 100 km. To mniej podobnie jak konkurenci od Kia i Hyundaia. Nissan X-Trail o mocy 213 KM to hybryda szeregowa, bez ładowania z gniazdka. Piętą achillesową Jaecoo 8 wydaje się być jedynie standardowy bagażnik. Skoda (745 l) i Kia (809 l) to oferują prawdziwe „jaskinie”. Jaecoo 8 ze swoimi 488 litrami (5 os.) wypada przy nich blado. Dopiero po złożeniu siedzeń karta całkowicie się odwraca.
Wszystko w cenie to największy atut dla kogoś, kto nie cierpi dopłacania za każdy detal. Wyjeżdżasz z salonu autem z masażami, HUD-em (wyświetlaczem na szybie), nagłośnieniem Sony i kompletem systemów bezpieczeństwa. Dodatkowo nic nie płacisz za kolor, jaki ci się podoba.
Dopłata tylko 5 000 zł do wersji 7-osobowej to uczciwa oferta. Wiele marek każe sobie płacić za trzeci rząd siedzeń znacznie więcej. Na dodatek w hybrydach plug-in konkurencji często w ogóle go nie ma, bo bateria zajmuje miejsce (np. w Skodzie Kodiaq PHEV nie ma wersji 7-miejscowej). Jaecoo to pogodziło i jest to wybór „maksymalistyczny”. Wygląda jak droga limuzyna i pozwoli Ci jeździć do pracy wyłącznie na prądzie przez cały tydzień (bez ładowania co noc). Dodatkowo po złożeniu wszystkich siedzeń Jaecoo 8 staje się „ciężarówką” oferującą potężne 2021 litrów przestrzeni.

1 godzina temu













