Rajd Szwecji 2027 przyniesie kilka istotnych zmian w harmonogramie. Organizatorzy rundy Rajdowych Mistrzostw Świata zaplanowali 18 odcinków specjalnych, a wśród najważniejszych nowości znalazły się zmieniony kierunek przejazdu Sarsjöliden, nowa pętla na zamarzniętym jeziorze Holmbäckssjön oraz debiut odcinka Risträsk. Zawody odbędą się w dniach 18-21 lutego w Umeå i regionie Västerbotten.
Po opublikowaniu kalendarza WRC na sezon 2027 organizatorzy przedstawili szczegóły przyszłorocznej trasy. W harmonogramie pozostawiono próby, które w ostatnich latach stały się charakterystycznymi punktami imprezy, jednocześnie wprowadzając nowe rozwiązania na sobotę i niedzielę. Wniosek o wydanie zezwolenia na przeprowadzenie rajdu trafił już do administracji regionu.
„Budujemy trasę wokół popularnych odcinków, które wprowadziliśmy w pierwszych latach organizacji rajdu w Umeå. Jednocześnie pojawi się kilka interesujących nowości, które powinny spodobać się zarówno kibicom, jak i zawodnikom” – powiedział dyrektor trasy Rajdu Szwecji Joakim Åström.
Umeå ponownie otworzy rajd
Przygotowania do rywalizacji rozpoczną się od odcinka testowego w centrum Umeå. Podobnie jak w poprzednich latach trasa shakedownu będzie przebiegać wzdłuż brzegu rzeki. Wieczorem odbędzie się ceremonia otwarcia w The Red Barn Arena, gdzie rozegrany zostanie również pierwszy odcinek specjalny.
Piątkowy program będzie opierał się na próbach znanych z tegorocznej edycji, ale organizatorzy zmienili kolejność ich rozgrywania. Większe modyfikacje zaplanowano na kolejne dwa dni.
Sarsjöliden w przeciwnym kierunku, nowość na jeziorze
Sobotnią rywalizację tradycyjnie rozpocznie odcinek Vännäs, który od czasu przeniesienia rajdu do Umeå stał się jedną z najbardziej rozpoznawalnych prób imprezy. Później zawodnicy zmierzą się między innymi z odcinkiem Sarsjöliden. Próba obecna w harmonogramie od 2022 roku zostanie rozegrana w przeciwnym kierunku, co zmieni charakterystyczne fragmenty trasy i postawi przed załogami inne wyzwania.
Zmiany obejmą również Holmbäckssjön, odcinek wywodzący się z dawnej próby Kolksele. Jego przebieg będzie w dużej mierze zbliżony do tegorocznego, a start zostanie zlokalizowany na terenie Pengfors Motorstadion. Największą nowością będzie jednak spektakularna pętla wytyczona bezpośrednio na zamarzniętej tafli jeziora Holmbäckssjön.
Sobotnie odcinki zostaną przejechane dwukrotnie, a dzień zakończy Umeå Sprint w The Red Barn Arena. W ten sposób organizatorzy połączą znane już kibicom fragmenty trasy z nowym elementem, który może stać się jednym z najbardziej charakterystycznych punktów przyszłorocznej edycji.
Risträsk zadebiutuje w niedzielę
Kolejna nowość czeka na uczestników w niedzielę. Do programu Rajdu Szwecji po raz pierwszy dołączy Risträsk. Początkowa część próby będzie całkowicie nowa, a następnie trasa połączy się z fragmentami dawnego odcinka Västervik.
Risträsk zostanie rozegrany dwukrotnie. Finałem rajdu będzie dłuższy odcinek Umeå, który ponownie posłuży jako Power Stage, na którym załogi powalczą o dodatkowe punkty do klasyfikacji mistrzostw.
Łącznie harmonogram obejmuje 18 odcinków specjalnych rozłożonych na cztery dni rywalizacji. Organizatorzy chcą rozwijać trasę, zachowując próby, które sprawdziły się w poprzednich sezonach, i wykorzystując możliwości regionu Västerbotten.
Do przeprowadzenia imprezy pozostało jeszcze kilka miesięcy przygotowań. Ważnym czynnikiem pozostaną warunki pogodowe, od których zależy jakość zimowych dróg oraz możliwość odpowiedniego przygotowania tras.
„Mamy nadzieję, iż zima nadejdzie wkrótce, abyśmy mogli adekwatnie przygotować drogi. Chętnie przyjęlibyśmy nieco więcej śniegu niż w 2026 roku i temperatury o kilka stopni wyższe w tygodniu rajdu. To zapewniłoby nam wszystko, czego potrzebujemy, aby zorganizować kolejny udany Rajd Szwecji” – podsumował Åström.















