
Samochody używane z minionej epoki nie mogą być bardziej interesujące od tego. Większość podobnych egzemplarzy już dawno trafiła na złom, jednak to jest prawdziwa perełka. Citroen łączący w sobie solidną dynamikę i prowadzenie z praktycznie zerowym przebiegiem to absolutny święty Graal dla fanów francuskich samochodów z przełomu wieków. I wcale nie kosztuje fortuny.
Spis treści
- Citroen Xantia był jednym z największych hitów sprzedażowych francuskiej marki
- Firma sprzedała ponad 1,2 mln egzemplarzy w ciągu 6 lat produkcji
- Piękny i prawie nowy egzemplarz pojawił się właśnie na sprzedaż
Nie taki dyskretny Citroen z przełomu wieków
fot. autotrack.nlCitroen w latach 90. i wczesnych 2000. był firmą, która zachwycała. Ich samochody były ciekawe, ładne i przyjemnie się prowadziły. Wielu z nas marzyło o Saxo, Xsarze, czy właśnie Xantii. jeżeli nigdy na własnej skórze nie przekonaliście się o tym, co było magicznego w tych samochodach, dziś macie niepowtarzalna okazję.
W dzisiejszych czasach na próżno szukać odpowiednika ówczesnej Xantii. Francuzi bazowali wtedy na hydropneumatycznym zawieszeniu, które zapewniało niezwykły komfort jazdy połączony z pewnością na drodze. Xantia pokonywała w teście łosia rywali z wyższych segmentów, a prędkość 200 km/h na autostradzie nie robiła na niej większego wrażenia.
Nic więc dziwnego, iż Citroen docierał rocznie prawie do 900 000 klientów. Dziś takie liczby są nie do pomyślenia – rok temu francuska marka osiągnęła 1/3 tej liczby i okrzyknęła to sporym sukcesem. Dziś mamy szansę kupić swoisty bilet do przeszłości.
fot. autotrack.nlXantia z 1998 r. – egzemplarz prawie jak nowy
Citroen ze złotej ery francuskiej motoryzacji praktycznie nie był używany. Pierwszy właściciel kupił go w Hiszpanii w styczniu 1998 roku. Jakimś cudem mężczyzna zapomniał nim pojeździć, więc auto dziś ma zaledwie 5220 kilometrów przebiegu. Choć brzmi to niewiarygodnie, mamy pełną historię i udokumentowany stan.
W rezultacie otrzymujemy praktycznie nowy samochód dostępny na sprzedaż. Zdjęcia pokazują wysoką specyfikację Exclusive, pod maską pracuje 2,0-litrowy silnik spalinowy. Mamy tu wszystko co trzeba – imitację drewna, tapicerkę z zamszu, czy świetnie brzmiący silnik. Wszystko wyraźnie wskazuje na lata 90.
Ile może kosztować taki egzemplarz? Aktualnie wystawiony jest za 13 950 euro, czyli około 57 000 złotych. Może wydawać się to sporo jak za 28-letnią Xantię. Ale z drugiej strony – ten samochód równie dobrze mógłby stać w Luwrze…
fot. autotrack.nl
2 godzin temu














