Dreame to marka kojarząca się do tej pory głównie z robotami sprzątającymi. Jednak w ostatnim czasie zauważyć można, iż chce rozszerzyć portfolio oferowanych przez siebie sprzętów. Pisaliśmy już o tym, iż wkracza m.in. do świata motoryzacji. Teraz z kolei chińska firma zaprezentowała swoją nową kamerę sportową Leaptic Cube. Czy będzie to alternatywa dla popularnego GoPro?
Dreame Leaptic Cube – sprzęt dla sportowców i podróżników?
Cechą charakterystyczną Leaptic Cube jest modułowa budowa. Główny moduł kamery można odłączyć i używać samodzielnie, zachowując przy tym łączność bezprzewodową z bazą w odległości do 30 metrów. Ta jest z kolei centrum sterowania. Ma ekran LCD, który zapewnia podgląd obrazu i pozwala na zmianę ustawień kamery.
Leaptic Cube wyposażono w matrycę 50 MP o dużym formacie, która świetnie radzi sobie zarówno w pełnym słońcu, jak i przy słabszym świetle. Szerokokątny obiektyw f/2,8 obejmuje aż 155 stopni pola widzenia, więc w zasadzie każde ujęcie mieści się w kadrze.
Kamera nagrywa filmy w 8K przy 30 kl./s oraz w 4K przy 60 kl./s z HDR. Dostępny jest także tryb 120 kl./s idealny na potrzeby slow motion. Urządzenie wszystko zapisuje w 10-bitach i obsługuje zaawansowane profile kolorów, co ułatwia późniejszą edycję i daje naprawdę duże możliwości twórcze. Dodatkowo Leaptic Cube pozwala wybierać między profilami Standard, Natural i Portrait, a dzięki zapisowi ponad 1,07 miliarda barw, te wyglądają bardziej realistycznie.
Źródło: DreameDreame stawia poza tym na sztuczną inteligencję. To właśnie AI odpowiada w nowym urządzeniu za ostrzejszy obraz, płynną stabilizację i automatyczne dopasowanie jasności i kontrastu w czasie rzeczywistym. Wszystko wspiera nowoczesny procesor w technologii 4 nm, który ma zapewniać dobre zdjęcia nocne i sprawnie radzić sobie z dużymi rozdzielczościami, choćby przy wymagających ujęciach. AI wspiera też specjalny tryb nocny (AI Night Algorithm), który poprawia szczegóły w ciemnych scenach i redukuje szumy.
Kamera pozwala także korzystać z asystenta głosowego Moko, za pomocą którego sterowanie sprzętem odbywa się dzięki prostych komend. Dodatkowo można ją obsługiwać gestami, co ułatwia nagrywanie w ruchu. Warto też wspomnieć o trybach Ultra‑Long Pre‑Recording i Interval Video, które umożliwiają nagrywanie ujęć jeszcze przed wciśnięciem przycisku lub w regularnych odstępach czasu.
Zaskakująco długi czas pracy i dwa warianty do wyboru
Leaptic Cube będzie dostępny w dwóch wariantach do wyboru z pamięcią 64 lub 128 GB. Dodatkowe gniazdo pozwala poza tym na użycie kart microSD o pojemności do 1TB, co daje większą swobodę przy przechowywaniu nagrań. Sama kamera jest naprawdę niewielka. Waży zaledwie kilkadziesiąt gramów i mieści się w dłoni.
Źródło: DreameModuł aparatu działa do 90 minut na jednym ładowaniu, a po podłączeniu do stacji czas pracy wydłuża się aż do 200 minut, co jest naprawdę imponującym wynikiem.
Na razie Dreame nie ujawniło ceny ani dokładnej daty premiery Leaptic Cube. Zainteresowani mogą jednak zarejestrować się na oficjalnej stronie, aby otrzymać powiadomienie, gdy producent poda więcej szczegółów na ten temat.
Źródło i zdjęcie otwierające: Dreame

3 miesięcy temu











