
Dwumasa to potoczne określenie, które w wewnętrznych rozmowach pojawia się bardzo często. Na przykład u mechanika, wśród znajomych, czy też podczas wywiadu w trakcie kupna używanego samochodu. Określenie często wykorzystywane, którego znaczenia nie zna większość kierowców. A skoro kierowcy nie wiedzą czymże owa dwumasa jest, nie mają pojęcia w jaki sposób o nią zadbać. Oraz jakie błędy doprowadzają do jej uszkodzenia.
Spis treści:
- Co to jest?
- Jak pracuje, jakie są jej adekwatności?
- Potencjalne problemy i naprawa
- Jakich błędów się wystrzegać?
Dwumasa – co to jest i jakie ma znaczenie?
Dwumasowe koło zamachowe, bo tym w rzeczywistości jest potoczna dwumasa, pełni rolę tłumika drgań generowanych przez silnik. Na dobrą sprawę można określić ją mianem amortyzatora dla układu napędowego. Odpowiednio działająca, ogranicza drgania, hałas, szarpanie, rezonowanie układu napędowego i zmniejsza obciążenie skrzyni biegów. Nie chodzi tutaj wyłącznie o komfort kierowcy, ale przede wszystkim o ograniczanie drgań.
fot. peoplecreations / magnific.comW jaki sposób rozpoznać, iż dwumasa zaczyna powoli dogorywać? Najbardziej charakterystycznym objawem jest szarpnięcie, czy też zatrzęsienie samochodem – zwłaszcza podczas uruchamiania oraz gaszenia silnika. Ten fizyczny objaw w postaci szarpnięcia często występuje wraz z metalicznym dźwiękiem, grzechotaniem, klekotaniem. Hałas i wibracje to jedno. Natomiast uszkodzona dwumasa może doprowadzić do dalszych problemów, m.in. ze sprzęgłem, skrzynią biegów, czy rozrusznikiem. Dlatego absolutnie nie można takich objawów lekceważyć.
Problem może być poważniejszy
Rzecz w tym, iż bardzo podobne objawy mogą stać również za innymi usterkami. Na przykład dotyczącymi poduszek silnika, czy skrzyni biegów. Niezbędna jest tutaj diagnoza specjalisty, który dokładnie określi z czym jest problem i co należy wymienić. Dwumasa jest diagnozą, której kierowca nie chce usłyszeć. Często oznacza ona nie tylko konieczność wymiany dwumasowego koła zamachowego, ale również kompletu sprzęgła. Dodając do tego robociznę, koszty mogą sięgnąć kilku tysięcy złotych. Wiele zależy od samochodu oraz dostępu do skrzyni biegów. Może okazać się, iż taka awaria pochłonie choćby 10 tysięcy złotych.
fot. aopsan / magnific.comDlatego warto wiedzieć, czego dwumasa nie lubi i jakich błędów unikać. Mowa tutaj na przykład o jeździe na bardzo niskich obrotach, czy tzw. duszeniu silnika. A jeszcze gorzej, kiedy na tak niskich obrotach gwałtownie wciskamy gaz. Problematyczna jest też próba agresywnego startu, czyli dużo gazu i szybkie puszczenie sprzęgła. Niekorzystne dla dwumasy jest też częste holowanie dużych obciążeń, jazda na półsprzęgle, czy nieumiejętne operowanie sprzęgłem. Wreszcie – bardzo szkodliwa dla dwumasy jest… jazda z uszkodzoną dwumasą. Ona sama się nie naprawi, a z każdym kilometrem będzie tylko gorzej.
Zdjęcie główne: standret / magnific.com

1 godzina temu














