Marka DENZA, należąca do koncernu BYD, oficjalnie zaprezentowała swój nowy flagowy model – DENZA Z. To w pełni elektryczny supersamochód, który ma rywalizować z najmocniejszymi konstrukcjami na świecie. Debiut odbył się podczas Festiwalu Prędkości w Goodwood, gdzie producent pokazał jednocześnie wersje Coupe, Spider i Racing.
Najmocniejsza odmiana rozwija 1604 KM i przyspiesza od 0 do 100 km/h w zaledwie 1,96 sekundy. Producent zapowiedział również specjalną wersję przygotowaną z myślą o ustanowieniu rekordu okrążenia toru Nürburgring Nordschleife.
1604 KM i osiągi na poziomie hipersamochodów
DENZA Z powstała na nowej platformie eł Sports Car i wykorzystuje trzy silniki elektryczne – jeden napędza przednią oś, a dwa kolejne odpowiadają za napęd każdego z tylnych kół. Łączna moc układu wynosi 1604 KM, a maksymalny moment obrotowy sięga 1240 Nm.
W zależności od wersji samochód oferuje imponujące osiągi:
- 0–100 km/h w 2,25 s (Coupe),
- 0–100 km/h w 2,3 s (Spider),
- 0–100 km/h w 1,96 s w wersji Racing z opcjonalnymi oponami semi-slick,
- prędkość maksymalna do 350 km/h.
Producent zapowiada również odmianę Special Edition, której moc przekroczy 2000 KM, a sprint do 100 km/h zajmie mniej niż 1,7 sekundy.
Ładowanie od 10 do 97 proc. w dziewięć minut
Jednym z najważniejszych elementów nowego modelu jest technologia FLASH Charging opracowana przez BYD.
DENZA Z wyposażona została w akumulator Blade Battery 2. generacji o pojemności 76 kWh, który obsługuje ładowanie z mocą choćby 1500 kW.
Według producenta pozwala to:
- naładować akumulator od 10 do 70 proc. w 5 minut,
- osiągnąć poziom 97 proc. w zaledwie 9 minut,
- nawet przy temperaturze -30°C uzupełnić energię od 20 do 97 proc. w około 12 minut.
To jedne z najbardziej imponujących parametrów ładowania zapowiedzianych dla seryjnego samochodu elektrycznego.

Zaawansowana technologia opracowana przez BYD
Platforma eł Sports Car została zaprojektowana specjalnie z myślą o samochodach o wysokich osiągach.
Model wykorzystuje m.in.:
- inteligentny trójsilnikowy system sterowania momentem obrotowym,
- technologię Cell-to-Body integrującą akumulator z konstrukcją nadwozia,
- aktywne zawieszenie magnetoreologiczne DiSus-M,
- centralny system Vehicle Motion Control zarządzający pracą napędu, zawieszenia, hamulców i układu kierowniczego.
Samochód oferuje również funkcje znane dotąd głównie z aut wyczynowych, w tym Launch Control, tryb Drift oraz możliwość wykonywania tzw. Compass Turn.
Aerodynamika dopracowana pod Nürburgring
Najbardziej agresywna wersja Racing otrzymała rozbudowany pakiet aerodynamiczny obejmujący m.in. karbonowy splitter, aktywne elementy poprawiające przepływ powietrza oraz opcjonalne regulowane tylne skrzydło.
Przy prędkości 350 km/h samochód generuje choćby 1060 kg docisku aerodynamicznego.
Jeszcze dalej idzie odmiana Special Edition, która dzięki aktywnej aerodynamice ma osiągać ponad 2000 kg docisku przy 300 km/h. To właśnie ten wariant jesienią podejmie próbę ustanowienia rekordu okrążenia toru Nürburgring Nordschleife.
Cztery miejsca i luksusowe wnętrze
Pomimo osiągów typowych dla hipersamochodów DENZA Z oferuje czteromiejscową kabinę oraz bagażnik o pojemności do 250 litrów.
We wnętrzu znalazły się m.in.:
- cyfrowe zegary 8,88 cala,
- ekran multimediów 12,8 cala,
- Google built-in z Google Maps i Asystentem Google,
- system audio Devialet z Dolby Atmos,
- podgrzewane, wentylowane i masujące fotele,
- bezprzewodowa ładowarka do telefona,
- cyfrowe lusterko wsteczne.
Kierowca może korzystać z trybów Boost i Track, które zmieniają charakterystykę napędu oraz umożliwiają analizę telemetrii i czasów okrążeń.
Kiedy DENZA Z trafi do sprzedaży?
Producent poinformował, iż zamówienia na wersje Coupe, Spider i Racing rozpoczną się jeszcze tego lata na wybranych rynkach Europy. Pierwsze egzemplarze mają trafić do klientów przed końcem roku.
Debiut DENZY Z pokazuje, iż BYD zamierza konkurować nie tylko w segmencie popularnych samochodów elektrycznych, ale również w klasie najbardziej zaawansowanych supersamochodów. Dzięki mocy 1604 KM, ultraszybkiemu ładowaniu i nowoczesnej platformie technologicznej nowy model ma stać się wizytówką możliwości technologicznych chińskiego producenta.















