Defender 110 PHEV trafi do Czerwonego Krzyża

moto-przestrzen.pl 1 godzina temu

Defender przedłuża współpracę z British Red Cross do 2029 roku. W ramach partnerstwa do organizacji trafią specjalnie przygotowane samochody, w tym Defender 110 PHEV. Mają pomagać w docieraniu do miejsc, w których zwykłe auta mogą sobie nie poradzić.

Defender i British Red Cross przedłużyły swoją współpracę aż do 2029 roku. Będzie to oznaczało 75 lat partnerstwa, którego początki sięgają 1954 roku. Tym razem jednym z najciekawszych elementów są specjalnie przygotowane samochody dla organizacji humanitarnych.

W ramach kolejnego etapu współpracy wykorzystywane będą Defender 110 i Defender 130 w specyfikacji NGO. Wśród dostępnych wersji znalazł się również Defender 110 Plug-in Hybrid. Samochody mają wspierać zespoły Czerwonego Krzyża podczas działań w trudnodostępnych miejscach.

Defender 110 PHEV jako samochód dla organizacji humanitarnych

Specyfikacja NGO została opracowana przez Defendera we współpracy z International Federation of Red Cross and Red Crescent Societies. Samochody wyposażono z myślą o pracy w wymagających warunkach.

Do wyboru są Defender 110 PHEV, Defender 110 D250 oraz Defender 130 D250. Wszystkie mogą zostać wyposażone w pakiety Off-Road oraz systemy wspomagające kierowcę.

W przypadku wersji PHEV szczególnie interesujące jest połączenie napędu hybrydowego z terenowym charakterem Defendera. Samochód może więc pełnić rolę pojazdu użytkowego, który nie ogranicza się do poruszania po utwardzonych drogach.

Ponad 100 tysięcy osób ma otrzymać pomoc

Przedłużenie współpracy nie ograniczy się jednak do przekazania samochodów. Defender zamierza również finansować szkolenia wolontariuszy i pracowników służby zdrowia, projekty infrastrukturalne, edukację oraz programy pomocy finansowej.

Według zapowiedzi w ciągu najbliższych trzech lat działania mają bezpośrednio objąć ponad 100 tysięcy osób. Projekty będą prowadzone między innymi w Wielkiej Brytanii, Nigerii i Indiach.

Defender pozostanie również jednym z założycieli Disaster Relief Alliance. Organizacja ma pomagać w przygotowaniu społeczności na sytuacje kryzysowe, a także przyspieszać reakcję na klęski żywiołowe i inne zagrożenia.

Współpraca trwa od 1954 roku

Historia współpracy Defendera z British Red Cross jest znacznie dłuższa niż obecna generacja modelu. Wszystko zaczęło się w 1954 roku, gdy specjalnie przystosowany Land Rover Series I rozpoczął pracę jako mobilny punkt medyczny na pustyni w Dubaju.

Od tamtej pory pojazdy marki miały wspierać działania pomocowe w 50 krajach. Według Defendera w ramach dotychczasowych projektów pomoc otrzymało ponad 2 miliony osób.

Nowy etap współpracy ma więc wykorzystać możliwości współczesnych modeli. Jednym z nich będzie Defender 110 PHEV, który zamiast na typowych drogach będzie pracował tam, gdzie liczą się możliwości terenowe, funkcjonalność i możliwość dotarcia do potrzebujących.

Idź do oryginalnego materiału