Dacia Sandero i BYD Dolphin to hity. To Skoda ma jednak perełkę, jeżeli auto ma być dobre i tanie

1 godzina temu

Jeśli szukasz nowego, niedrogiego samochodu, to Skoda Scala to nie tylko świetny „plan B”, a w Dacii Sandero i BYD Dolphin. To w wielu aspektach bardzo mocny „plan A+”. Plasuje idealnie pomiędzy modną ultra-budżetowym Sandero a nowoczesnym, „elektrykiem” BYD.

Z tego artykułu dowiesz się:
Toggle
  • Niedroga jak Dacia Skoda Scala to kwintesencja dobrego i taniego samochodu
  • Ile tak naprawdę zapłacisz za Skodę Scala w maju i jaką wybrać?

Niedroga jak Dacia Skoda Scala to kwintesencja dobrego i taniego samochodu

Ulubiona marka Polaków ma bardzo interesujący model. Taki, który nie wymaga dużych nakładów finansowych, jak pożądane dziś Dacia Sandero i BYD Dolphin. Skoda Scala kradnie im klientów designem i doskonałym wyposażeniem. Pozostaje przy tym bardzo praktycznym samochodem, komfortowym w kabinie ze względu na imponującą przestrzeń.

Choć to średniej wielkości samochód, to ma potężny bagażnik (467 litrów wobec 328–372 litrów w Dacii) oraz znacznie więcej miejsca na nogi z tyłu. Dodatkowo jest znacznie lepiej wyciszona, stabilniejsza przy prędkościach autostradowych i wykonana z lepszych materiałów niż budżetowa Dacia.

Jeśli chodzi o wyposażenie to już bazowa wersja Essence w Scali ma m.in. reflektory Full LED z przodu, cyfrowe zegary 8″, asystenta pasa ruchu (Lane Assist), czujniki parkowania z tyłu oraz klimatyzację. W Dacii za wiele z tych elementów trzeba dopłacać w wyższych wersjach.

Trzeba jednak przyznać, iż jeżeli budżet to absolutny priorytet to Sandero startuje z poziomu wyraźnie niższego niż Scala. To okolice 63-75 tys. zł. jeżeli twój budżet pozwala wydać 87 000 – 126 000 zł, to Skoda wygrywa, jeżeli chodzi o stosunek jakości i ceny.

Nie jest tajemnicą, iż Skoda Scala nie przyciąga uwagi ze względu na dość prostą konstrukcję, ale gdy wgłębić się w szczegóły, to mocno kusi, by postawić ją w garażu.Wspomniany bagażnik ma pojemność 467 litrów, to plus do komfortu, jeżeli jest ważniejszy od sportowego charakteru.

foto: materiały producenta

Ile tak naprawdę zapłacisz za Skodę Scala w maju i jaką wybrać?

Najlepszy wybór zależy od tego, jak zamierzasz użytkować auto. Absolutny hit cenowo-jakościowy to Scala 1.0 TSI (85 kW / 115 KM) z manualną 6-biegową skrzynią. Producent wycenił ją w promocji na 91 250 zł. Od ręki można sobie taką kupić z dwoma pakietami Essence Plus i Winter Basic za 93 800 zł. W odróżnieniu od wersji 95 KM ma już 6 biegów. To diametralnie poprawia komfort i spalanie na trasie, więc jest to auto kompletne.

Maksymalny komfort do miasta i w korki to ta sama konfiguracja z automatyczną skrzynią biegów i poziomem wyposażenia Selection. Taka kosztuje w promocji 104 900 zł, ale od ręki można ją kupić za 99 900 zł (rocznik 2025). Na dodatek z wyższym poziomem wyposażenia Monte Carlo.

Jeśli chodzi o liczby, to najprostsza Skoda Scala stojąca najbliżej Dacii to 1.0 TSI (95 KM i manualna 5-biegowa skrzynia). W cenie 86 600 zł w promocji pozwala wydać mniej niż 90 tys. zł, oferując jednocześnie ogromny przeskok jakościowy. Jak widać w majowej ofercie, bazowa wersja Essence wcale nie jest „golasem”. Ma już reflektory Full LED z przodu, cyfrowe zegary, asystenta pasa ruchu, czujniki parkowania z tyłu i klimatyzację. Resumując, choć najtańsza Skoda Scala, to nie jest, ani najładniejszy, najbardziej kompletny ani najszybszy, samochód, to jednak to, co czyni ją interesującą i dlaczego wszyscy ją polecają, to jej absurdalnie niska cena.

Jeśli masz możliwość dorwania Skody Scala Monte Carlo z rocznika 2025, to bierz w ciemno. To genialna okazja! Stoi na przykład jako samochód podemonstracyjny w salonie dealera w Gdyni. Taka opcja całkowicie deklasuje BYD Dolphina i sprawia, iż dopłata do Dacii Sandero nagle nabiera potężnego sensu biznesowego. Auto jest ledwo dotarte, więc pachnie nowością, a opony i hamulce są w stanie idealnym. Dodatkowo kupujesz z autoryzowanego salonu, więc samochód wciąż ma fabryczną gwarancję producenta. Warto dopytać, od jakiego dokładnie dnia została uruchomiona, bo biegnie ona od momentu pierwszej rejestracji przez salon.

Wnętrze modelu Scala Monte Carlo foto: materiały prasowe producenta
Idź do oryginalnego materiału