CUPRA połączyła Formułę E z He-Manem. Nietypowe malowanie bolidów w Monako

moto-przestrzen.pl 2 godzin temu

Podczas tegorocznego E-Prix Monako 2026 zespół CUPRA KIRO postanowił wyróżnić się nie tylko wynikami na torze. Bolidy Formuły E pojawiły się w specjalnym malowaniu inspirowanym filmem Masters of the Universe („Władcy Wszechświata”), przygotowanym we współpracy z Amazon MGM Studios. To kolejny przykład, iż motorsport coraz częściej miesza się z popkulturą — i to nie tylko w padoku Formuły 1.

He-Man wjechał do Monako

Wyjątkowe barwy pojawiły się na samochodach kierowców Dan Ticktum i Pepe Martí podczas wyścigowego weekendu w Monako.

Inspiracją był nadchodzący film „Władcy Wszechświata”, który ma trafić do kin w czerwcu 2026 roku. Produkcja opowie historię księcia Adama, czyli legendarnego He-Mana, walczącego ze Skeletorem o ocalenie Eternii.

W obsadzie pojawiają się m.in. Nicholas Galitzine, Jared Leto czy Idris Elba. I właśnie ten ostatni ma tutaj dodatkowe znaczenie — Elba jest współwłaścicielem zespołu CUPRA KIRO.

Motorsport coraz bardziej przypomina show

Choć kiedyś podobne akcje mogłyby wydawać się marketingowym dziwactwem, dziś stają się normą. Motorsport od dawna szuka nowych odbiorców, a współprace z platformami streamingowymi, filmami czy gamingiem mają przyciągać młodszych fanów.

Formuła E szczególnie mocno stawia na takie działania — bardziej lifestyle’owe, mniej konserwatywne niż klasyczne wyścigi.

CUPRA twierdzi, iż chce wyjść poza schemat tradycyjnego motorsportu i budować emocje również wokół kultury oraz rozrywki. Brzmi odważnie, choć pewnie znajdą się też tacy, którzy powiedzą, iż bolidy powinny przede wszystkim ścigać się szybko, a nie promować kino.

Monako pozostało tłem dla spektaklu

Sam wyścig odbył się w dniach 16–17 maja na ulicach Monte Carlo w ramach sezonu FIA Formula E 2025/26.

I choćby jeżeli ktoś nie śledzi elektrycznych wyścigów na co dzień, jedno trzeba przyznać — specjalne malowanie inspirowane He-Manem trudno było przeoczyć.

Idź do oryginalnego materiału