Chińskie marki już zmieniają układ sił w salonach i na placach. W marcu 2026 ich udział w rejestracjach nowych aut przekroczył 11,6 proc., a tempo wzrostu średniej ceny nowych aut zwolniło do nieco ponad 4,2 tys. zł. Doświadczeni handlarze ostrzegają, iż w ciągu najbliższych dwóch lat nadchodzi fala korekt na rynku używanych, napędzana przez tani najem i duży przypływ młodych aut z polskich salonów. Sygnały z danych i praktyki sprzedażowej wskazują, iż ceny wtórne mogą mocno spaść, zanim rynek się ustabilizuje.