Chińczycy wprowadzają do Europy swoje „Lamborghini z Biedry”. choćby Dacia jest droższa

1 godzina temu

Potężna chińska marka zaprezentowała na Salonie Samochodowym w Paryżu nowy model o nazwie „4”. Z zewnątrz i wewnątrz samochód przypomina Lamborghini Urus, jednak jego ceny są niższe choćby od Dacii. SUV w tej kwocie niemal na pewno stanie się w naszym kraju sprzedażowym hitem. Czy Polakom przypadnie do gustu „Lamborghini z Biedronki?”.

Spis treści

  • Omoda i Jaecoo dopiero nabierają tempa na europejskim rynku
  • Nowy SUV – Omoda 4 – przypomina Lamborghini Urus
  • Ma silnik spalinowy pod maską i kosmicznie niską cenę

Nowy SUV prawie jak Lamborghini

fot. Omoda

W 2022 roku chiński producent samochodów Chery zdecydował się na ekspansję na rynki zagraniczne. Z tego powodu powstały dwie nowe marki: Omoda i Jaecoo. Pierwsza z nich miała specjalizować się w segmencie premium, druga z kolei w SUV-ach. Obie dywizje po kilku latach bardzo dobrze ugruntowały się na europejskim rynku.

Wybitne wyniki firmy osiągają też w Wielkiej Brytanii, gdzie w sierpniu tego roku udało się im przekroczyć próg 100 000 sprzedanych samochodów. We wrześniu Omoda i Jaecoo osiągnęły w Wielkiej Brytanii absolutny rekord – sprzedały 22 296 samochodów, co stanowi 6,4% udziału w rynku. Sytuacja tych marek w Polsce nie jest dużo gorsza.

Kluczowymi modelami wśród polskich klientów są Jaecoo 7, czy też Omoda 5. SUV-y dostępne są w wersjach benzynowych, hybrydowych i elektrycznych. Ale to nie koniec. Chińska marka nie ominęła paryskich targów motoryzacyjnych, na których pojawiła się po raz pierwszy.

fot. Omoda

Nowa Omoda 4

W Paryżu producent pokazał nowego SUV-a Omodę 4, który wygląda jak chińskie Lamborghini Urus. Z wyglądu bardzo przypomina włoski model, głównie za sprawą ostrych krawędzi i wybrzuszonych błotników. Ale nie chodzi tylko o wygląd zewnętrzny. W kabinie znajdziemy też czerwoną obudowę przycisku rozrusznika, która wyraźnie nawiązuje do Urusa.

Różnice pojawiają się oczywiście pod maską. Tu znajdziemy napęd nazywany SHS-H. Jednostka generuje 224 konie mechaniczne. Oznacza to, iż SUV będzie rozpędzał się do 100 km/h w około 7,5 sekundy.

Choć oczywiście nie ma mowy o nawiązaniu do osiągów Urusa, to jednak Omoda 4 z pewnością będzie sprzedawać się dużo lepiej od włoskiego „kolegi”. Jego ceny powinny zaczynać się od około 95 000 złotych. To naprawdę okazja, z którą niewielu producentów będzie w stanie konkurować. Nieco mniejsza Skoda Karoq kosztuje od 133 000 złotych, a ma tylko 150 KM. Podstawą Dacia Duster jest tańsza, ale z hybrydą o mocy 155 KM nagle musimy wydać na nią 107 000 złotych. Czyli już sporo więcej niż na Omodę.

fot. Omoda

Chińska nowość trafi na rynek na początku przyszłego roku. Możemy spodziewać się jej także w Polsce. jeżeli więc tradycyjni producenci patrzą w przyszłość z nutą optymizmu, może znów muszą przekalkulować swoje plany.

Idź do oryginalnego materiału