Omoda 5 z poważną awarią. Polski importer wskazuje na istotną różnicę

moto-przestrzen.pl 2 godzin temu

Poważna awaria Omody 5 wywołała reakcję władz w Malezji, gdzie wstrzymano rejestrację nowych egzemplarzy tego modelu. Powodem jest incydent, podczas którego samochód stracił tylny zespół jezdny wraz z kołami. Sprawa gwałtownie wzbudziła zainteresowanie także poza Azją. Czy kierowcy w Polsce mają powody do obaw?

Poważna awaria Omody 5 w Malezji

Do zdarzenia doszło w mieście Johor Bahru. W trakcie jazdy w Omodzie 5 doszło do oddzielenia tylnego zespołu jezdnego od nadwozia. Nagrania opublikowane w internecie pokazują samochód, który po awarii nie był w stanie kontynuować jazdy.

Władze Malezji zareagowały, wstrzymując rejestrację nowych egzemplarzy modelu. Rozpoczęto również kontrolę, która ma pomóc ustalić przyczynę zdarzenia i sprawdzić, czy problem może dotyczyć większej liczby samochodów. Ograniczenie ma obowiązywać do czasu wyjaśnienia sprawy i potwierdzenia, iż zagrożenie zostało usunięte.

Nie jest to pierwszy przypadek problemów z tylnym zawieszeniem tego SUV-a. W 2024 r. w Malezji przeprowadzono akcję serwisową obejmującą około 600 egzemplarzy Omody 5. Wówczas zwracano uwagę na nieprawidłowe spawy elementów tylnego zawieszenia. Na razie nie ma jednak potwierdzenia, iż obecna awaria ma dokładnie tę samą przyczynę.

Czy Omoda 5 sprzedawana w Polsce ma ten sam problem?

To pytanie, które naturalnie pojawia się po doniesieniach z Malezji. Według informacji przekazanych przez polskiego importera samochody oferowane na naszym rynku różnią się konstrukcją tylnego zawieszenia od wersji objętej sprawą w Azji.

W malezyjskich egzemplarzach stosowana jest belka skrętna, natomiast samochody przeznaczone na rynek europejski mają niezależne zawieszenie wielowahaczowe. Importer wskazuje tę różnicę jako istotną w kontekście opisywanej awarii.

Omoda 5 zdobyła popularność w Polsce

Sprawa jest istotna również ze względu na rosnącą obecność chińskich samochodów na naszym rynku. Omoda 5 przyciąga klientów atrakcyjną stylistyką i bogatym wyposażeniem, a jej sprzedaż osiągnęła już zauważalny poziom.

Według danych Polskiego Związku Przemysłu Motoryzacyjnego w pierwszych dziewięciu miesiącach 2026 r. w Polsce zarejestrowano 5455 egzemplarzy tego modelu. Omoda 5 znalazła się tym samym w czołówce najpopularniejszych samochodów chińskich marek.

Nic więc dziwnego, iż informacje o poważnej awarii wzbudzają zainteresowanie właścicieli i osób rozważających zakup tego SUV-a. Warto jednak zachować ostrożność w wyciąganiu wniosków. Pojedynczy incydent, choćby jeżeli wygląda poważnie, nie przesądza o występowaniu identycznej wady we wszystkich egzemplarzach.

Co dalej z Omodą 5?

Teraz najważniejsze będą wyniki dochodzenia prowadzonego w Malezji oraz kolejne komunikaty producenta i importera. Dopiero one pozwolą lepiej ocenić, co doprowadziło do awarii i czy potrzebne będą dodatkowe działania serwisowe.

Na ten moment nie ma podstaw, by automatycznie przenosić malezyjskie ograniczenia na samochody sprzedawane w Polsce. Jednocześnie sprawa pokazuje, jak ważne jest dokładne wyjaśnianie usterek dotyczących elementów bezpośrednio wpływających na bezpieczeństwo jazdy.

Dla właścicieli Omody 5 najważniejsze pozostaje śledzenie oficjalnych komunikatów i ewentualnych zaleceń dotyczących ich wersji samochodu. Dopóki przyczyna zdarzenia nie zostanie jednoznacznie ustalona, zarówno alarmistyczne wnioski, jak i całkowite bagatelizowanie problemu byłyby przedwczesne.

Idź do oryginalnego materiału