
Na debiut tego modelu czekali liczni fani niemieckiej marki. Konkurencja nie próżnuje, dlatego to był najwyższy czas, by pokazać kolejne wcielenie dużego SUV-a z Ingolstadt. Audi Q7 2027 ma oferować wysoki poziom zaawansowania technologicznego, a jednocześnie dawać komfort i euforia z jazdy. Kolejne miesiące zweryfikują czy udało się osiągnąć zamierzone cele.
Design w zgodzie z nurtem
Można było przewidzieć, iż ten samochód będzie właśnie tak wyglądał. Od razu warto zaznaczyć, iż prezentuje się, jak krótsza wersja modelu Q9, który przejmie rolę tego flagowego produktu. Różnice konstrukcyjne między tymi pojazdami nie będą bardzo duże.
Audi Q7 2027 oferuje design, który wpisuje się w aktualny język stylistyczny tej firmy. Ma znacznie świeższą karoserię, niż aktualne wydanie. Czy to oznacza, iż jest elegantsze lub atrakcyjniejsze? To kwestia gustu, ale z pewnością nie zabraknie przeciwnych głosów od konserwatywnych fanów poprzednika.
Audi Q7 2027 – przód, fot. AudiPas przedni przywodzi na myśl najnowsze Q3. Uwydatniają to elementy oświetlenia podzielone na sekcje. Tuż pod krawędzią maski wkomponowano światła LED do jazdy dziennej. Pod nimi zagościły kafelkowe reflektory główne. Z kolei centralne miejsce zajmuje grill o charakterystycznej fakturze.
Uwagę zwraca także masywny tył samochodu. Opiera się na bardzo podobnych lampach do tych zastosowanych w aktualnym A6. Podświetleniu uległo również logo producenta. Natomiast profil skutecznie ujawnia trzymetrowy rozstaw osi. Pomimo gabarytów, sylwetka jest zgrabna.
Audi Q7 2027 – wnętrze
Projekt kokpitu bardzo przypomina ten zastosowany w modelu A5. To oznacza obecność trzech ekranów. Pierwszy z nich odpowiada za zegary, które można szeroko personalizować. Zapewnia mnogość konfiguracji i czytelność.
Z kolei środkowy pełni rolę centrum dowodzenia. Zintegrowano go ze sztuczną inteligencją, co ma ułatwić obsługę. Ten ostatni, od strony pasażera, to gadżet, który unowocześnia „deskę”, ale nie ma znaczącego wpływu na użytkowanie.
Audi Q7 2027 – tył, fot. AudiJakość materiałów w Audi Q7 2027 jest na tym etapie trudna do weryfikacji, ale oczekujemy znacznie lepszych tworzyw, niż w mniejszych modelach. Dekory z drewna dają na to nadzieję. Dobre powinno być także spasowanie wszystkich elementów.
Przestronność nikogo nie rozczaruje. W obu rzędach zmieszczą się bardzo wysokie osoby i odbędą wygodną podróż. Nie zabraknie miejsca ani na nogi, ani na głowy. Bagażnik oferuje 722 litry pojemności. Po złożeniu tylnej kanapy jego możliwości rosną do 2000 litrów.
Jakie silniki trafią do Audi Q7 2027?
Gama jednostek napędowych powinna być dostosowana do oczekiwań klientów. Właśnie dlatego nie należy spodziewać się wersji elektrycznej. Zresztą, historia Q8 e-tron jednoznacznie zweryfikowała ambicje w tym zakresie.
Audi Q7 2027 – kokpit, fot. AudiKażdy region otrzyma dedykowaną listę silników spalinowych, by spełnić wymogi. W zależności od kraju, Audi Q7 2027 będzie występowało z:
- trzylitrowym dieslem V6 mHEV o mocy 295 koni mechanicznych
- benzynowym 2.9 V6 generującym 429 konie mechaniczne
- doładowanym 4.0 V8 wytwarzającym 591 koni mechanicznych
Za odpowiednie wrażenia z jazdy mają odpowiadać aktywne zawieszenie i dopracowany układ kierowniczy. Auto będzie naszpikowane elektroniką, która zapewni również wysoki poziom bezpieczeństwa.

4 dni temu













